Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2011

Dystans całkowity:1058.71 km (w terenie 251.50 km; 23.76%)
Czas w ruchu:11:54
Średnia prędkość:25.12 km/h
Maks. tętno maksymalne:194 (100 %)
Maks. tętno średnie:182 (93 %)
Suma kalorii:1037 kcal
Liczba aktywności:23
Średnio na aktywność:46.03 km i 2h 22m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
25.00 km 13.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

03.09.2011 Objazd trasy xc globus + Zalew,SG

Niedziela, 4 września 2011 | Komentarze 2

Wpadłam na globus przejechać się trasą niedzielnego xc. Heh.. nie widziałam jeszcze nigdy stoku od dołu i w ogóle zaskoczyło mnie nachylenie niektórych miejsc i to, że można się tam nieźle umęczyć. Z Zana to tak słabo wyglądało zawsze.. Na początku szło tragicznie. Nierówno, sianko, kamienie, grudy ziemi, ciasno i kręto, ale się jechało. Później wyrąbałam się na Żwirka i tyle było jazdy, podchodziłam kawałek z buta. Później były zjazdy.. ;/ 3 zjazdy zeszłam!!!!!!! Masakra! No opór psychiczny i koniec. Pomyślałam sobie, nie ma siły, nie jadę jutro bo obciach.. Chopaki naciskali i gnębili, mnie przez to dopadał coraz większy stres i nerw. Później rozładowałam się lekko w SG, ale do domu i tak wróciłam wściekła, przez co oberwało się niewinnym osobom.. I wkurzały mnie te niezjechane zjazdy ;/. Ostatecznie koło północy obiecałam sobie że rano pojadę zjechać 2 z 3 niezjechanych zjazdów (trzeci poza moim zasięgiem) i jak je zjadę to w ogóle pojadę xc
Kategoria <30km, kameralnie, RL


Dane wyjazdu:
34.49 km 25.00 km teren
01:45 h 19.71 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:184 ( 94%)
HR avg:143 ( 73%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

03.09.2011 Laski, łączki, miasto

Sobota, 3 września 2011 | Komentarze 2

Przejażdżka z Ifsonem po lasach, krzakach i polach. Dzisiaj dawałam radę w tereniku, bo Ifson cisnął na blacie i stękał sobie na podjazdach ;). Do tego sprzęcior strzelał mu jak jakiś karabin i ogólnie założenie jest takie, że xc też ma na tym blacie pojechać :D :D.
Fiknęłam z Rokim 2 razy na bok, w tym raz w wielkich chaszczach które były wyższe niż ja. Muszę powiedzieć, że nawet były to przyjemne fiknięcia, niemal ze stójki, tak powoli, elegancko i bezboleśnie :D. Po locie z przyjemnością zauważałam, że stopy się wypięły, cudowna sprawa, byłam zachwycona..
Później jeszcze raz do Pawła. Cudów nie będzie, pewnych rzeczy nie przeskoczymy z Rokim..

Kategoria RL, kameralnie, 30-50km


Dane wyjazdu:
14.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:22.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

02.08.2011 Miasto

Piątek, 2 września 2011 | Komentarze 1

Serwis. Kilka kółek u Pawła na placu dla rekonansu.. Stopkę mi wykręcił i gdzieś schował! (żebym obciachu nie robiła ;p). Teraz taki odruch mi został.. ;). Później szybko do BB zobaczyć co Iwo wyhaczył na ściganku. Rakietki do badmintona.. hmmm ;D. Dobre i to, gratulację! Na koniec pokręciliśmy się króciutko w tereniku, naprawdę króciutko. I jeszcze chwilę w moich okolicach

Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin