Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2013

Dystans całkowity:716.00 km (w terenie 373.00 km; 52.09%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maks. tętno maksymalne:146 (72 %)
Maks. tętno średnie:177 (87 %)
Liczba aktywności:19
Średnio na aktywność:37.68 km
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
42.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

31.10.2013

Czwartek, 31 października 2013 | Komentarze 0

Słoneczna szoska po Radawczykach z Natalią, Kuczym, Wieteską i Krzyśkiem.
Kategoria 30-50km, lkkg


Dane wyjazdu:
73.00 km 67.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

29.10.2013

Wtorek, 29 października 2013 | Komentarze 0

Idąc za ciosem zapodałam kolejną ustawkę na RL. Znowu kameralne towarzystwo. Większa część trasy była dla mnie zupełnie nowa. Po długim terenowaniu piwko w wąwozie smakowało nieziemsko :D


Dane wyjazdu:
58.00 km 42.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

28.10.2013

Poniedziałek, 28 października 2013 | Komentarze 0

Zarzuciłam ustawkę na RL i kameralną grupką zrobiliśmy skróconą wersję wczorajszej trasy
Kategoria 50-70km, kameralnie


Dane wyjazdu:
71.00 km 55.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

27.10.2013

Niedziela, 27 października 2013 | Komentarze 0

Początek z Grendą i Grzegorzem z Mejdeja, później odbiłam eksplorować nowe łąki i lasy. Znalazłam ładny przejazd szosowy między Bychawkami i drogą na Bychawę. W końcu trafiłam w okolice Bystrzycy i znalazłam naprawdę ciekawe, terenowe miejsca
Kategoria 70-100km


Dane wyjazdu:
22.00 km 18.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

26.10.2013

Sobota, 26 października 2013 | Komentarze 0

Górki Czechowskie z Grendą, Tomkiem i Ifsonem. A na Górkach Forest Party. Zestresowałam się i nie skoczyłam dropa. Kiedyś był jakiś niższy :P. Stałam nad nim długo i patrzyłam jak ludzie brykają. Miałam wielką chęć spróbować, ale coś było nie tak, a brak pewności to klucz do bidy więc odpuściłam.
Kategoria <30km, lkkg


Dane wyjazdu:
25.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

25.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Hopki w Gaju z Iwem i Grendą. Żeby poskakać cokolwiek, trzeba było ze 20 minut zmiatać liście :)
Kategoria <30km


Dane wyjazdu:
26.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:131 ( 64%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

24.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Z Ifsonem po ścieżce
Kategoria <30km


Dane wyjazdu:
8.00 km 0.00 km teren
h 0:00 km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

23.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Marszobieg


Dane wyjazdu:
59.00 km 30.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:116 ( 57%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

22.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Eksploracja nowych lasów.
Na pierwszy rzut poszedł las między Strzeszkowicami a Zemborzycami. Wjechałam w drogę obok lasu z nadzieją że znajdę wjazd. Jechałam i jechałam aż dojechałam do końca a wjazdu nie znalazłam! Dziwne. Do tego na całym boku lasu był dosyć głęboki rów. Fosa?! ;). Nie chciało mi się kilku km wracać tą samą drogą w kierunku Zemborzyc więc wyleciałam aż w Strzeszkowicach. Byłam wkurzona, ale nie dałam za wygraną i przy torach skręciłam w lewo zamierzając wjechać w las od przeciwnej strony. Syf, kiła i mogiła. Ostatecznie do lasu wjechałam od trzeciej strony. Piękna, szeroka droga. Lecę lecę a ona się nagle kończy. Zawracam i odbijam w boczną też szeroką i też ładną. I ta się nagle kończy. Później brnęłam w liściach po kolana, zapadałam się w jakieś doły, gałęzie. Blleee. Wyjechałam więcej niż zła..
Drugi w kolejce był pewniak czyli las w Krężnicy Jarej a raczej jego część, po której nie jeździłam jeszcze. Humor mi się od razu poprawił. Było milutko, z korzonkami, singielkami no i bez liści :D. Znalazłam nawet początek ścieżki dydaktycznej.
Kategoria 50-70km


Dane wyjazdu:
25.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

21.10.1013

Poniedziałek, 21 października 2013 | Komentarze 0

Szybka wieczorna szoska po ponad tygodniowej przerwie. Tradycyjnie spotkałam Karcera, a później Śledzia. Nic oryginalnego się nie działo. Nawet ciepło było jak dawniej. Prawie wszystko po staremu, tylko te liście pod kołami szeleszczą :/


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin