Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

70-100km

Dystans całkowity:2055.93 km (w terenie 210.00 km; 10.21%)
Czas w ruchu:50:50
Średnia prędkość:26.35 km/h
Maksymalna prędkość:48.35 km/h
Suma podjazdów:1331 m
Maks. tętno maksymalne:198 (100 %)
Maks. tętno średnie:168 (86 %)
Suma kalorii:4859 kcal
Liczba aktywności:25
Średnio na aktywność:82.24 km i 3h 10m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
71.00 km 55.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

27.10.2013

Niedziela, 27 października 2013 | Komentarze 0

Początek z Grendą i Grzegorzem z Mejdeja, później odbiłam eksplorować nowe łąki i lasy. Znalazłam ładny przejazd szosowy między Bychawkami i drogą na Bychawę. W końcu trafiłam w okolice Bystrzycy i znalazłam naprawdę ciekawe, terenowe miejsca
Kategoria 70-100km


Dane wyjazdu:
92.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:131 ( 64%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

28.07.2013

Niedziela, 28 lipca 2013 | Komentarze 0

Pojechałam za Bychawę az na Wysokie i przy nawrocie stwierdziłam że był to jednak bardzo głupi pomysł, szczególnie że temp. oscylowała koło 35 st. Dwa bidony to zdecydowanie za mało. Dobrze że miałam kasę. Powrót strasznie mi się dłużył. Nudno było a do tego po ruchliwej drodze
Kategoria samotnie, 70-100km


Dane wyjazdu:
90.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:133 ( 65%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

19.06.2013

Środa, 19 czerwca 2013 | Komentarze 1

Samotnie przez Bychawki, Bychawę, Kosarzew i docelowo na ulubione asfalty koło Krzczonowa. Chwilę podelektowałam się pagórkami i wróciłam przez Chmiel, Skrzynice i Czerniejów. A w wąwozie koło domu spotkałam 2 panów, którzy wczoraj na mtb podczepili mi się na koło. Świat jest mały :)
Kategoria 70-100km, samotnie


Dane wyjazdu:
78.00 km 0.00 km teren
03:16 h 23.88 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:142 ( 70%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

09.03.2013 Szczawnica 6

Sobota, 9 marca 2013 | Komentarze 0

Pętla przez Ochotnicę i Czorsztyn. W połowie: kryzys. Później ok. A na koniec aż zmarzłam, taki długi był zjazd do Krościenka. Po drodze popaczylismy na malownicze wioski cygańskie.
Kategoria 70-100km, lkkg


Dane wyjazdu:
72.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

06.01.2013

Niedziela, 6 stycznia 2013 | Komentarze 0

Ze stacji z całym tłumem ludzi :). Pulsu brak, bo sygnał ciągle się gubił. Pierwsza połowa dla mnie za mocna, po części z racji przeziębienia. Zresztą już wczoraj na rolce tętno przy byle obciążeniu jakieś sporawe było. Powrót spokojniej.
Kategoria 70-100km


Dane wyjazdu:
96.00 km 0.00 km teren
03:20 h 28.80 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:161 ( 79%)
HR avg:139 ( 68%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

06.09.2012

Piątek, 7 września 2012 | Komentarze 4

Wolny dzień to i na dłuższą szoskę poleciałam. Na dzień dobry pan kierowca mpk potrąbił na mnie na JPII wskazując ręką ścieżkę rowerową ;). Pokręciłam głową że nie da rady, ale pan musiał sobie potrąbić jeszcze trochę ;]. W ogóle to miała być spokojna jazda, ale strasznie wiało i ciężko się jechało. W uszach miałam taki szum że przerzutek nie słyszałam ;). W Zakrzówku skręciłam na Wilkołaz i dodatkowo pomęczyłam się na paskudnym asfalcie. Na 19tce był nowy dywan jeszcze bez wymalowanych pasów i był też jakiś nadzwyczajny wysyp tirów. Na koniec jeszcze mi coś odbiło żeby przejechać się Osmolicką wzdłuż zalewu. Po ciemku. Nie dość że dziury to jeszcze duży ruch. Takie to wrażenia sobie zaaplikowałam ;). Jak dobrze że od jutra już góral... :D
Kategoria 70-100km, samotnie


Dane wyjazdu:
76.00 km 0.00 km teren
02:31 h 30.20 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:176 ( 87%)
HR avg:149 ( 73%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

15.08.2012

Środa, 15 sierpnia 2012 | Komentarze 2

Po przerwie znowu w siodło. Podłączyłam się do większej grupki i w składzie Ola, Żwirek, Kuczy, Damian i Szymek pojechaliśmy gdzieś za Strzyżewice. Otrzaskana trasa zleciała nawet nie wiem kiedy, bo ciągle gadałam, co nie jest dla mnie normalne ;). Pod koniec znowu poczułam ścięgno pod kolanem i niestety kontuzyja znowu chce wrócić. Nie wiem o co kaman, ale muszę raz dwa ogarnąć ten problem, bo jeszcze kawał wakacji zostało i cała jesień i tak być nie może :D
Kategoria 70-100km, kameralnie


Dane wyjazdu:
82.60 km 0.00 km teren
02:45 h 30.04 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:161 ( 81%)
HR avg:139 ( 70%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

03.08.2012

Piątek, 3 sierpnia 2012 | Komentarze 0

Tlen do Zakrzówka, nawrotka i do domu. Końcówka odrobinę mocniej, bo się ściemniało ;)
Kategoria 70-100km, samotnie


Dane wyjazdu:
84.00 km 0.00 km teren
02:43 h 30.92 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:141 ( 71%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

18.07.2012

Środa, 18 lipca 2012 | Komentarze 3

Takie tam nie wiadomo co z Ifsonem i XTCUserem. Czasami 25 a czasmi 40km/h. Lelum polelum, ale nogi rozruszane. Od Strzyżewic przez Zakrzówek, Wilkołaz i Strzeszkowice i Krężnicę jechaliśmy już bez Marka. Nie wiem co mi dzisiaj odbiło, że białą bluzę założyłam do jazdy po kałużach :D. Przez to też, nie za dużo skorzystałam z kółka Ifsona. No to plotki były i opowieści z TdP :D
Kategoria 70-100km, kameralnie


Dane wyjazdu:
96.00 km 0.00 km teren
03:29 h 27.56 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:168 ( 84%)
HR avg:139 ( 70%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

19.06.2012

Wtorek, 19 czerwca 2012 | Komentarze 1

Na poczatku miało być spokojnie po płaskim, ale coś mi się poodmieniało i pogoniłam na Krzczonów, Bychawe itp i tam zrobiłam "spokojnie". Nuda, jedyny ciekawszy akcent, to spotkanie "od przodu" Marcina Przełajki z jakąś niewiastą i w tym samym czasie "od tyłu": grupki eLKaKaGie. Wystrachałam się z lekka ;p. To tyle ciekawostek. No i okolice Krzczonowa, piękny asfalt, lasek, pagórki.. szkoda że tak szybko się kończą. I już więcej nie jadę przez Skrzynice. Szkoda kółek ;). Ogólnie przyzwoita jazda
Kategoria 70-100km, samotnie


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin