Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

po mieście

Dystans całkowity:769.25 km (w terenie 62.00 km; 8.06%)
Czas w ruchu:13:08
Średnia prędkość:18.64 km/h
Suma podjazdów:63 m
Maks. tętno maksymalne:196 (98 %)
Maks. tętno średnie:182 (90 %)
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:34.97 km i 1h 52m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
40.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:196 ( 97%)
HR avg:182 ( 90%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

18.05.2013 GP PUław

Sobota, 18 maja 2013 | Komentarze 0

1. Legendarne GP. Co tu dużo pisać. Dobre towarzystwo, przyjemna, szybka trasa, szybki start, szybka dekoracja, wszystko szybko i sprawnie. W tej odsłonie były nawet taśmy między drzewami i jakby mniej szkieł! Chociaż ten wyścig nie ma litości! Kto miał szkło zaliczyć to i tak zaliczył! Litości nie miała też Ola :D. Ja z przyjemnością zgarnęłam drugie miejsce ;). Raz się nawet zgubiłam, ale pan dziadek szybko mnie naprowadził na trasę dzięki czemu nie straciłam aż tak dużo.
HRavg 183 HRmax 196

2. Z Kamilem G. po osiedlach, zahaczyliśmy też o kawałek terenu, a później jakoś przetoczyliśmy się na stare miasto, pod zamek i ścieżką do domu.
HRavg 123

Dane wyjazdu:
12.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:138 ( 68%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

02.02.2013

Niedziela, 3 lutego 2013 | Komentarze 0

Kategoria po mieście


Dane wyjazdu:
48.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:141 ( 69%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

03.02.2013

Niedziela, 3 lutego 2013 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
12.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

27.12.2012

Wtorek, 27 listopada 2012 | Komentarze 3

W końcu dojrzałam do naprawy Rokiego. Ale żeby nie oddawać chłopakom ufajdanego roweru, zaliczyłam najpierw myjkę, później dopiero BB. W tak zwanym międzyczasie zrobiłam trening biegowy, wypiłam pyszną "lemoniadkę" w sferze i poleciałam odebrać Rokiego. Zaszalałam biorąc zapasowy hak ;)

Dane wyjazdu:
46.00 km 14.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

29.06.2012

Sobota, 30 czerwca 2012 | Komentarze 1

Podskoczyliśmy z Ifsonem i Żwirkiem na Bike Park. Zrobiliśmy fajny odcinek trasy jutrzejszego xc. W doliki między hopami piachu nakładliśmy eleganckich płaskich kamieni wapiennych i powstał singiel z kamieni. Fajny, fajny, ale Seb przysypał nam to piaseczkiem. A i tak zostało fajnie i kręto w tamtym miejscu ;). Później wypad do centrum na masę krytyczną. Akurat po mieście kilka przyspieszeń wpadło (rzecz jasna nie na masie ;)). W połowie masy oderwaliśmy się i znowu na Bike PArk. Pizza, zabawy na pump tracku i co kto chciał. Wróciłam koło 23 z lekka zmęczona i stwierdziłam, że nie dam rady umyć roweru. Czyli czeka mnie ściganie na brudnym sprzęcie, a strasznie tego nie lubię ;)

Dane wyjazdu:
40.00 km 28.00 km teren
02:00 h 20.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:196 ( 98%)
HR avg:145 ( 73%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

25.05.2012

Piątek, 25 maja 2012 | Komentarze 6

Najpierw na masę krytyczną, pogadać z ludźmi, a później w teren... Ołłłł jeee tego mi trzeba było! Wydaje mi się, że odczułam też tu i tam ubytek kilogramów ;). Już nie pamiętam kiedy ja ważyłam 58 kg! Siedzę od kilku tyg. w domu, dzierżę w ręku lapka, jem czekolady i chudnę... Rewelka! Podjazdy idą jak burza. Noo prawie jak burza ;). Aaa i HR max ładne wyciągnęłam dzisiaj, nawet specjalnie nie umierając, żadnych czarnych plam, duszności itp. I ogólnie po rowerze człowiek szczęśliwszy i wszystko jest jakieś lepsze ;).

Dane wyjazdu:
36.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max:141 ( 71%)
HR avg:116 ( 58%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

27.04.2012

Piątek, 27 kwietnia 2012 | Komentarze 12

Z Dorotą, Agą, Gelosem i odjeżdzającym i dojeżdżającym Zwirkiem. O LKJ zahaczył też Jurek. Ogólnie leniwie i bardzo relaksująco. Mnóstwo gadania, naprawdę mnóstwo, rzadko kiedy tyle gadam, czyli.... typowo po babsku :>. Zrobiliśmy małą rundkę i zawróciłyśmy na Masę Krytyczną :).



Dane wyjazdu:
23.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

06.04.2012

Piątek, 6 kwietnia 2012 | Komentarze 10

Nie doczekałam się końca deszczu więc zaimpregnowałam się i pogoniłam do Pawła z Centrali żeby zmienić korbę. Super miło się jechało, przyjemne powietrze. U Pawła pogaduchów trochę, popatrzyłam co on tam tworzy. Nie ma co.. pięknie maluje. W życiu nie powiedziałabym, że to nie firmowe malowanko. Korba zmieniona. Rower przygotowany i kompletny. Teraz siebie czas ogarnąć ;)

Zdjęta korba slx w idealnym stanie. Paweł stwierdził, że nie ma w zasadzie śladów przebiegu, wszędzie widać szitmanowski oryginalny ładny zielony smar, suport nie był więc raczej rozkręcany czyszczony czy przesmarowywany. Zębatki w stanie idealnym, także cały mechanizm tj. korba, suport, ramiona (175mm), podkładki idzie za 340 zł.


Dane wyjazdu:
59.00 km 0.00 km teren
02:33 h 23.14 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:136 ( 69%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

10.03.2012

Niedziela, 11 marca 2012 | Komentarze 0

1. W końcu z Piotrkiem P. ;). Spokojniutko, z ploteczkami. Ciepło i słonecznie, pomimo dość silnego wiatru bardzo przyjemnie. W Nowinach odkręciła mi się śrubka w spd, dogoniliśmy jakiegoś Pana, pożyczyłam ampula i raz dwa podkręciłam blok ;).
dst: 49 HRav 136
2. Do Startu: poustawiać Szo jak trza i z powrotem, pod wiatr i jeszcze coś kropić zaczęło ;)
dst 10

Dane wyjazdu:
39.00 km 0.00 km teren
01:50 h 21.27 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:159 ( 80%)
HR avg:135 ( 68%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

12.01.2012

Czwartek, 12 stycznia 2012 | Komentarze 5

Popołudnie z cyklu: przygody w sklepach rowerowych. Najpierw Inżynieria. Dogadałam się na zamianę mostka na krótszy bez dopłacania, więc będzie okazja wyjąć znowu szoskę ;p. Później odwiedziłam Wigilijną, gdzie natknęłam się na Michała z Elpisu. Gadamy gadamy a tu zza ściany słyszę uradowany głos jakiejś babci „oo i nawet mama Michała przyszła..” Babcia wychodzi mierzy mnie wzrokiem i mówi „a jaka młoda!”… Na koniec do Toro. Stoję i mierzę orzechy, a nagle pada małe pytanie-zagadka od sprzedawcy „A o czymś takim jak LKKG pani słyszała?” Prawidłową odpowiedź wyraźnie ukontentowany Pan, nagradza zniżkami: na kask 60 zł, a na okulary 15%. Ostatecznie zdecydowałam się tylko na google, ale że kartą nie mogłam płacić to Pan powiedział żebym kasę przyniosła… przy okazji… Wyszłam zszokowana.. Później szybko dosiadłam Rokiego, zawiozłam kaskę do Toro i pognałam nad zalew, Nowiny i Krężnicę. Co tam się nie działo.. Wiatr był taki, że rzucało rowerem po całej ścieżce. W jedną stronę non stop 15-18km/h (w życiu pod taki wiatr nie jechałam), za to w drugą nie schodziło poniżej 30. Na koniec myjka na Porębie i wywroteczka po zjeździe ze schodków, gdzie to próbowałam ciasno wejść w zakręt. Za ciasno najwidoczniej.


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin