Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2013

Dystans całkowity:343.00 km (w terenie 131.00 km; 38.19%)
Czas w ruchu:22:30
Średnia prędkość:-
Liczba aktywności:21
Średnio na aktywność:38.11 km i 1h 52m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
56.00 km 35.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

28.12.2013

Niedziela, 29 grudnia 2013 | Komentarze 1

Święto. W końcu pojeździłam z Piotrkiem. Mnóstwo miłego terenu i ogólnie bardzo fajnie. Nawet nie wiem kiedy zleciało prawie 3h ;)

Kategoria 50-70km


Dane wyjazdu:
34.00 km 25.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

27.12.2013

Niedziela, 29 grudnia 2013 | Komentarze 1

Ruszyłam z Rokim na Sławinek, zgarnęliśmy Dareczka i ultra lajtowym tempem pokręciliśmy na północ. Na każdym kroku trafialiśmy na obwodnicę, co wiązało się z przeprawami różnego kalibru :). Dotoczyliśmy się też do Dysa gdzie spotkała mnie niespodzianka. Podwyższyli podjazd :D. Na koniec zrobiłam nalot Wietesce odbierając moją kawę (po niemal miesiącu oczekiwania).. Za to jak smakowała.. :D

Kategoria 30-50km


Dane wyjazdu:
41.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

26.12.2013

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 4

Śmignelismy z Rokim do okolicznych lasków. Na koniec był Stary Gaj, a w nim coś mi strzeliło do głowy żeby zrobić mroczną fotę w sosnowym gęstym borze. jako że nie było żadnej ścieżki to wpakowałam się przez krzaki i brnę.. Dotarłam do uroczej polanki pokrytej zielonym, miękkim mchem. Poszłam ustawiać rower gdy zobaczyłam TO. Na środku stał pniaczek, również pokryty mchem a na nim leżały białe jak śnieg WTYCZKI. Wymowne było to że były to wtyczki z poucinanymi kablami!!! Od razu szybko wymyśliłam że musi być to dziuupla psychopaty! Zawinąłem Rokiego pod pachę i wyleciałam krzakami ze strasznego miejsca. To było naprawdę dziwne.. :P

Kategoria 30-50km


Dane wyjazdu:
36.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

24.12.2013

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 4

Bardzo wiało. Pokręciłam się po lasach trochę, zrobiłam kilka zdjęć. W drodze powrotnej miałam konkretny wiatr w plecy i aż żal było nie nadusić mocniej. Także ten tego.. wyszło kilka wigilijnych sprintów ;)

Edycja: Na specjalne życzenie :)

Kategoria 50-70km


Dane wyjazdu:
0.00 km 37.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

22.12.2013

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 0

Dwie rundy wokół zalewu plus Stary Gaj. Chyba osiągnęłam dno formy. Jest to irytujące, ale w tym roku może nie będę tak lamentować, bo już wiem że tak ma być i że forma przyjdzie wtedy kiedy będzie potrzebna ;)

Kategoria 50-70km


Dane wyjazdu:
38.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

21.12.2013

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 3

Rundka po wioskach. Niby sucho, niby szoska matowa, a jednak.. Skręcając z Osmolickiej w Cienistą z zamiarem zjechania na ścieżkę zaliczyłam arcy-pięknego slizga bokiem z lekkim pacnięciem kasku o asfalt (kurde kocham kaski rowerowe!). Dobrze że nic nie jechało, bo jak się okazało w tamtym miejscu jezdni była kompletna "szklanka" i nawet auta miały problem z zatrzymaniem się przed skrzyżowaniem. Później na ścieżce poćwiczyłam te poslizgi, hamując to przednim to tylnym hamulcem. Pierwsza opcja to zupełna loteria :D

Kategoria 30-50km


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

20.12.2013

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 0

Siatka na UP. Ciężko było. Pomimo nadzwyczajnego rozgrzania ramienia, mięsień wciąż bardzo bolał przy gwałtownym wyrzucaniu łapy do przodu. Piłki ode mnie były nieprecyzyjne. Radości z gry to raczej nie było, a w zasadzie to byłam zła.



Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
02:00 h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

18.12.2103

Piątek, 20 grudnia 2013 | Komentarze 0

Siatka na Czubach. No latało się porządnie :D



Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
02:00 h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

19.12.2013

Piątek, 20 grudnia 2013 | Komentarze 0

Hala. Lekka + prezentacja ćwiczeń na taśmie przez trenejra (Asystentka Karol popsuł taśmę która nie miała prawa się popsuć) + siatkówka. Mieliśmy pograć w kosza ale na jednym koszu szkoła rozwiesiła jasełka. Aniołek ciągle obrywał piłką od siatki :P. Na koniec dostałam na skrzydło piłkę, która leciała za bardzo na siatkę. Doleciałam z wyskokiem, ale coś mi strzyknęło w ramieniu. Także teraz boli. Nałożyłam turbo-mieszankę w postaci bangaya+konopne mazani+ketonal spray+doustnie ibuprom. Na wieczór ręka ma być jak nowa :D

Kategoria lkkg


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
01:00 h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

17.12.2013

Piątek, 20 grudnia 2013 | Komentarze 0

Siłka. Nowa siłka, nowe sprzęty. Na początek przeprowadziłam obserwacje i coś tam lekko pocisnęłam :)

Kategoria lkkg


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin