Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2012

Dystans całkowity:917.00 km (w terenie 163.00 km; 17.78%)
Czas w ruchu:34:58
Średnia prędkość:26.22 km/h
Maks. tętno maksymalne:196 (98 %)
Maks. tętno średnie:167 (84 %)
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:57.31 km i 2h 11m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
67.00 km 0.00 km teren
02:15 h 29.78 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:158 ( 78%)
HR avg:138 ( 68%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

24.08.2012

Piątek, 24 sierpnia 2012 | Komentarze 11

WT.
W Bełżycach jakiś koleś mnie o mało nie rozjechał, a do tego tak się tym przejęłam, że się zgubiłam i kołowałam trochę po uliczkach.
Koło Cienistej spotkałam Lukasa, z którym wróciłam aż pod blok gadając o pierdołkach. Aaaa i elegancko błyskało w jednej takiej wysokiej chmurze, a że było już całkiem ciemno więc wracając mieliśmy ładny spektakl ;)

Dane wyjazdu:
44.00 km 37.00 km teren
01:51 h 23.78 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:189 ( 93%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

22.08.2012

Czwartek, 23 sierpnia 2012 | Komentarze 3

Jeden z najładniejszych treningów w tym sezonie. Niby gaj, niby lasek w Krężnicy, więc stare dziury, ale... fajna ekipa, same ściganty, było bardzo szybko, do tego jakoś kręto, a jak na 7-8 osób płynnie wszystko szło. Tchu mi momentami brakowało, musiałam nieźle się napracować, żeby nie zgubić chłopaków, a prędkość w gaju nie schodziła poniżej 30km/h. Ifson wymyślał trasę online, więc w Krężnicy wpakowaliśmy się w ogromne pagóry i doły z piaskiem, było tez latanie na przestrzał, bez ścieżek po tamtejszym lasku, jakieś przeprawy przez rzeczkę a na koniec Dąbrowa, gdzie trochę postraszyliśmy ludzi. Heh, no ile radochy daje mi ten Kju to nie da się opisać :D

Bateria padła w pluszaku
Kategoria 30-50km, RL


Dane wyjazdu:
60.00 km 0.00 km teren
02:00 h 30.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:189 ( 93%)
HR avg:139 ( 68%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

21.08.2012

Wtorek, 21 sierpnia 2012 | Komentarze 0

Strasznie późno wyszłam na rower. Do tego nie wzięłam licznika, który gdzieś się zapodział (dst i czas - orientacyjnie). Zrobiłam powałki. Wyszły całkiem przyzwoicie i w Bełżycach zawróciłam przez Tereszyn i Konopnicę. Do Lublina dotarłam już po zmroku. Nieźle się dzisiaj sprężałam, więc jutro w nagrodę będą harce na mtb ;D
Kategoria 50-70km, samotnie


Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
02:35 h 20.52 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:189 ( 93%)
HR avg:127 ( 62%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

20.08.2012

Wtorek, 21 sierpnia 2012 | Komentarze 0

Spokojne kręcenie z RL. Dużo ludzi, a że poniedziałek to i kilku ścigantów się pojawiło ;). Sprawdziłam lampki wygrane na jakimś maratonie. Działają, chyba mnie nieźle widać, ale na terenową nocną jazdę za słabe. Na JPII, już całkiem w nocy, musiałam upominać Jurka, bo zaczynał przekraczać 50km/h ;)

HRmax to chyba podczas jednego swawolnego sprintu pod górkę. Miało tego nie być, ale pod koniec poszła jakaś taka krótka zaginka..
Kategoria 50-70km, RL


Dane wyjazdu:
44.90 km 40.00 km teren
02:00 h 22.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:181 ( 89%)
HR avg:140 ( 69%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

18.08.2012

Sobota, 18 sierpnia 2012 | Komentarze 1

Miało być GP Puław, moje pierwsze mistrzostwa świata i prawie było, ale... ostatecznie do startu nie doszło ;). Wieczorkiem wyskoczyłam na terenową rekreację z Ifsonem i Kermitem i... było tak samo mocno jak na przepałce dzień wcześniej!!! Tak naprawdę to mi się to bardzo przyda, bo ostatnio mam problemy z motywacją do mocniejszej jazdy, no ale ponarzekam sobie TUTAJ, bo TAM mnie i tak nikt nie słuchał ;). Oblecieliśmy Dąbrowę i wszystkie jej korzonki, później przeskoczyliśmy na pump tracka i pojeździliśmy też po torze, gdzie 2 razy o mało mi Kju spod tyłka nie uciekł ;D. A na koniec szybkim tempem Gaj.
Kategoria 30-50km, kameralnie


Dane wyjazdu:
25.00 km 24.00 km teren
01:09 h 21.74 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:180 ( 89%)
HR avg:154 ( 76%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

17.08.2012

Piątek, 17 sierpnia 2012 | Komentarze 3

Polatane z Kermitem po Gaju. Tylko godzinkę, ale dość mocno. Jak fajnie jest dosiąść znowu górala! Tego mi trzeba było...
Kategoria <30km, kameralnie


Dane wyjazdu:
68.50 km 0.00 km teren
02:28 h 27.77 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:185 ( 91%)
HR avg:146 ( 72%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

16.08.2012

Czwartek, 16 sierpnia 2012 | Komentarze 22

Kryzys dopadł mnie już w domu. Strasznie nie chciało mi się jechać na spenetrowane wszerz południe, więc wymyśliłam trasę na Piaski, po czym natychmiast zostałam zgaszona, że trasa jest do niczego, że złe asfalty...
Więc jednak czekał mnie standard, ale że miało być męcząco i szybko, to pocieszyłam się, że i tak nie będzie czasu na zachwycanie się widokami.

Najpierw podjechałam na początek ustawki RL, a później już sama Janowską i okolicami. Zaczęłam jedne powałki i po 2 minutach zrezygnowałam i postanowiłam zrobić krótsze ale mocniejsze. Też nie wychodziło ;/. Ciągle pod wiatr i jeszcze skręciłam pod górę i już był kompletny problem z motywacją. Wymyśliłam więc, że zrobię sobie ogień tylko na pagórkach. Jakoś to poszło, ale bez szału. Raczej ognik.. Bez humoru dojechałam do Lipniaka i postanowiłam przykatować pagóra 12%. Dla wzmocnienia efektu zadzwoniłam po Kermita (bo to w końcu koło niego, co ma patrzeć z okna skoro może z roweru..), no i wymęczyliśmy górę 6 czy 7 razy, a później jeszcze jedna mocna pętla, gdzie Kermit wymyślił tempówki. Ostatecznie po tym wszystkim, uznałam, że mogę już spokojnie wrócić do domu..
Właściwie to do kina w browarze, gdzie przy okazji odebrałam od Pawła kółko od Kju. Znowu będzie można powygłupiać się w terenie. Może wtedy i wena do szosy wróci..

Aha. siodło obniżone o 0.5cm. Chciałam zobaczyć co będzie z kolanem, ale że dzisiaj miałam inne problemy rowerowe na głowie, więc jakoś nie zwróciłam uwagi czy bolało ;)

Dane wyjazdu:
76.00 km 0.00 km teren
02:31 h 30.20 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:176 ( 87%)
HR avg:149 ( 73%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

15.08.2012

Środa, 15 sierpnia 2012 | Komentarze 2

Po przerwie znowu w siodło. Podłączyłam się do większej grupki i w składzie Ola, Żwirek, Kuczy, Damian i Szymek pojechaliśmy gdzieś za Strzyżewice. Otrzaskana trasa zleciała nawet nie wiem kiedy, bo ciągle gadałam, co nie jest dla mnie normalne ;). Pod koniec znowu poczułam ścięgno pod kolanem i niestety kontuzyja znowu chce wrócić. Nie wiem o co kaman, ale muszę raz dwa ogarnąć ten problem, bo jeszcze kawał wakacji zostało i cała jesień i tak być nie może :D
Kategoria 70-100km, kameralnie


Dane wyjazdu:
106.00 km 0.00 km teren
03:44 h 28.39 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:162 ( 81%)
HR avg:138 ( 69%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

11.08.2012

Sobota, 11 sierpnia 2012 | Komentarze 3

Późny tlen. Najpierw na Janowskiej prawie pod koło, wypadł mi ze starego gaju Dawid z kolegą ;). Za zalewem miałam towarzystwo aż 5 chłopa... w samochodzie... Jechali sobie tuż obok mnie, skakali w aucie, krzyczeli coś, machali łapkami i ogólnie był zaciesz. Żeby było ciekawiej widziałam tam też 2 starszych panów :D. Apogeum ich radości nastąpiło jak w końcu nie wytrzymałam i też zaczęłam się śmiać a i jeszcze odmachałam :D. Od Prawiednik nie wiedziałam gdzie jechać, więc powjeżdżałam w zupełnie nowe, jakieś wąskie, wiejskie asfalty, przez co ze 3 razy musiałam zawracać.. Zwiedziłam Franciszków, Borkowszczyznę i Dębszczyznę :D. Na koniec dokręciłam do stówki. Na osiedlu, z bloku wytoczył się sąsiad i zaczął krzyczeć, że on kibicuje kolarzom z Tour de France... hehe
Długa jazda, ale całkiem szybko zleciało ;)
Kategoria >100km, samotnie


Dane wyjazdu:
44.00 km 0.00 km teren
01:50 h 24.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:19.0
HR max:143 ( 72%)
HR avg:118 ( 59%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

10.08.2012

Piątek, 10 sierpnia 2012 | Komentarze 0

Mega relaks dla rozruszania nogi po dłuższej przerwie.
Kategoria 30-50km, samotnie


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin