Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
15.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:184 ( 91%)
HR avg:179 ( 88%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

25.08.2013 BikeFest AZS MTB Cup

Niedziela, 25 sierpnia 2013 | Komentarze 2

Jezu jaki podjar od rana. Prawie nie mogę wcisnąć w siebie śniadania :D.
Na starcie dołącza też Natalia. Trochę raźniej mi się robi. Sam początek minimalnie z tyłu zostaję, ale na pierwszych agrafkach szybko przesuwam się na 2 pozycję. Jest dosyć szybko i zamierzam nieco zwolnić, bo w tym tempie nie dam rady zasuwać 6 okrążeń. Jednak w połowie okrążenia, liderka popełnia drobny błąd, wyprzedzam ją i postanawiam zaryzykować solidny odjazd. Zasuwam ile dała fabryka 2 kolejne długie podjazdy zyskując sporą przewagę. W konsekwencji już na drugim okrążeniu zaliczam kryzys. Przez chwilę mam 100% pewnośc że nie dam rady zrobić 6 okrążeń. Nawet udaje mi się to zakomunikować Miśkowi ;). Na szczęście jakoś się ogarniam i resztę okrążeń jadę swoje pilnując, żeby wypracowana przewaga nie malała. Na ostatnim okrążeniu chcę pojechac już na 100%, ale łapią mnie skurcze uda. Wpadam w lekką panikę, bo oznacza to, że za chwile będę musiała zejść z roweru. Na bardziej płaskich odcinkach rozmasowuję udo i ostatecznie jakoś dojeżdżam do mety wciąż z bezpieczną przewagą.
I miejsce w open kobiet.
Jestem bardzo zadowolona. Był to wyścig, który dał mi mega dużą satysfakcję. Nie wiem czy nie największą w tym roku (oczywiście sportową hehe). Głównie z racji dobrej rywalizacji, trudnej trasy, wyniku, kibiców, atmosfery, tego że w Lublinie.. Pozwalam sobie na pizzę 45 cm i browarki... yeaahhh
Kategoria <30km, lkkg, wyścig



Komentarze
czarniatko
| 21:58 sobota, 31 sierpnia 2013 | linkuj Dzięki :). Ale ta pizza... to było aż nieprzyzwoite. Jak szłam do samochodu to musiałam wyglądać jak bąk. Bączysko :D
Magic
| 21:52 sobota, 31 sierpnia 2013 | linkuj No rozpusta prawdziwa z tą pizzą :-)
Gratulacje!!!
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin