Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Marzec21 - 1
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń12 - 3
- 2013, Grudzień26 - 15
- 2013, Listopad15 - 24
- 2013, Październik19 - 23
- 2013, Wrzesień17 - 22
- 2013, Sierpień27 - 7
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec20 - 13
- 2013, Maj22 - 9
- 2013, Kwiecień23 - 0
- 2013, Marzec28 - 2
- 2013, Luty14 - 6
- 2013, Styczeń14 - 25
- 2012, Grudzień12 - 36
- 2012, Listopad9 - 13
- 2012, Październik2 - 14
- 2012, Wrzesień19 - 38
- 2012, Sierpień16 - 57
- 2012, Lipiec17 - 60
- 2012, Czerwiec19 - 75
- 2012, Maj12 - 77
- 2012, Kwiecień15 - 93
- 2012, Marzec11 - 31
- 2012, Luty15 - 34
- 2012, Styczeń15 - 68
- 2011, Grudzień14 - 66
- 2011, Listopad11 - 94
- 2011, Październik10 - 75
- 2011, Wrzesień23 - 104
- 2011, Sierpień23 - 84
- 2011, Lipiec18 - 44
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj12 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
Dane wyjazdu:
52.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:146 ( 72%)
HR avg:132 ( 65%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls
02.10.2013
Środa, 2 października 2013 | Komentarze 8
Dosyć późno wyskoczyłam na trening szoską. Końcówkę dokręcałam po ścieżce w ciemnościach. To znaczy dobre lampki miałam.Refleksja mnie też dzisiaj naszła, a nawet nie dzisiaj tylko dawno temu i nachodzi niemal na każdym treningu. A pisze sobie o tym dopiero dzisiaj, bowiem uznałam, że osiągnięto statystyczne minimum zdarzeń, żeby nie uznawać tej sytuacji za przypadkową. Otóż zwykle jadę sobie Janowską. Jedzie się całkiem ok, przeważnie średni ruch, coś czasami mnie wyprzedzi. Za Cienistą ruch już praktycznie znikomy. Cisza i spokój. Jadę sobie dalej prosto. Wciąż przyjemnie i spokojnie. A jak tylko dojeżdżam (podkreślam: dopiero dojeżdżam!) do dziur w Krężnicy i zabieram się za obowiązkowy slalom całą jezdnią, to NAGLE i ZAWSZE za mną i przede mną pojawia się cały zastęp samochodów. No jakby z łańcucha kto pospuszczał... Czasami trąbią a ja się wtedy stresuję :P
O tak z nudów sobie pomyślałam o tym.
Kategoria 50-70km
Komentarze
Magic | 09:07 piątek, 4 października 2013 | linkuj
O tak! Telewizja Trwam robi reportaż o umartwianiu cielesnym i kontemplacji na rowerze :-)
Magic | 22:02 czwartek, 3 października 2013 | linkuj
Te samochody to konkurencja! Jak nic! Czatują na Ciebie i jak wyjeżdżasz, to zanim się zwołają nieco czasu mija i dopiero po jakimś czasie Cię doganiają! Widać chcą poprzeszkadzać w treningu... ;-)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
