Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
15.00 km 15.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:177 ( 87%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

12.10.2013 XC GP Puław

Poniedziałek, 21 października 2013 | Komentarze 2

Ostatni wyścig w tym sezonie! To już prawie celebrycka impreza. Tam po prostu trzeba bywać, pokazać nowe gacie, kask, pogadać, pochwalić się czymś. Dzisiaj znaczna część celebrytów, zgodnie z sezonowymi trendami lansowała się na przełajach. Poza tym wszyscy z niecierpliwością oczekiwali nagłego nadejścia słońca i fali ciepła, które były zapowiadane i które niestety nie nadeszły. Także hebel był. Należy też wspomnieć o tym, że trasa w lasku była pierwszorzędnie odkurzona z liści i szkieł.

Start miałam dobry. Do połowy okrążenia nawet wiozłam się z większą grupą :P. Później też było ok, ale już nie tak fajnie. Chciało mi się, ale tylko tak na 85%. Przynajmniej tak pokazywał pulsometr. Werwy dostałam pod koniec czwartego okrążenia gdy wyjeżdżając ze stadionu zobaczyłam że wjeżdża na niego Tomek :P.

Zajęłam 1 miejsce, ale podczas dekoracji zapomnieli mnie wyczytać. Nic to! Przypomniałam się :P. Pan mnie ładnie przeprosił tłumacząc się że to przez to, że dekoracje pozostałych, młodziutkich dziewczyn zrobili wcześniej. Nic to! Porwałam puchar i poleciałam głęboko zakopać żeby nie zabrali.

Ale ale.. załapałam się też na pudło w generalce! Na drugie miejsce!!! Pan mnie wyczytuje i chce wręczyć puchar. Szuka coś i szuka i coś mu nie pasuje. Konsternacja. W końcu Pan oznajmia przez mikrofon:
- "Pani Patrycja to jednak ma III miejsce!"
Coś mi Brani jeszcze przed wyścigiem mówił że jestem druga w generalce więc nieśmiało mówię:
- "No raczej nie..."
Pan jest w kropce.
W końcu ujawnia straszną prawdę:
- "..Bo Pani puchar.., ten za II miejsce w generalce, to przez pomyłkę wzięła taka mała dziewczynka... Weźmie Pani ten za III miejsce czy może jakoś doślemy?"
- "Pooooczekam, doślijcie"- Oznajmiłam wspaniałomyślnie :)

Oczywiście pucharek raz dwa się znalazł, wszystko się dobrze skończyło, a mimo wszystko historyjka zabawna, jak ulał pasująca do czempionatu :D. Ubawiłam się :)
Kategoria wyścig



Komentarze
czarniatko
| 09:22 piątek, 25 października 2013 | linkuj Dzięki :). To takie lokalne XC. Organizowane w godzinę, przy minimalnym nakładzie środków, żadnych pomiarów czasów, żadnego żarcia, picia. Dekoracja jest 5 minut po zakończeniu wyścigu a czasami nawet jak jeszcze jedziesz, pomimo że będziesz miał 1 miejsce :D. Jest super klimat, każdy się zna, kolarze uwielbiają tą imprezkę, czule nazywając ją czempionatem lub mistrzostwami wszechświata :D. Stąd taki żartobliwy wpis dałam. Tam po prostu takie akcje są dopuszczalne. Każdy to wie i toleruje :)
Magic
| 21:32 czwartek, 24 października 2013 | linkuj GRATULUJĘ!!!
A jednak ściemniałaś... ;-)
No a ubaw musiał być rzeczywiście niezły. Szkoda, że Ci tęczowej koszulki przez pomyłkę nie dali... Następnym razem! :-)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin