Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
38.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

21.12.2013

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 3

Rundka po wioskach. Niby sucho, niby szoska matowa, a jednak.. Skręcając z Osmolickiej w Cienistą z zamiarem zjechania na ścieżkę zaliczyłam arcy-pięknego slizga bokiem z lekkim pacnięciem kasku o asfalt (kurde kocham kaski rowerowe!). Dobrze że nic nie jechało, bo jak się okazało w tamtym miejscu jezdni była kompletna "szklanka" i nawet auta miały problem z zatrzymaniem się przed skrzyżowaniem. Później na ścieżce poćwiczyłam te poslizgi, hamując to przednim to tylnym hamulcem. Pierwsza opcja to zupełna loteria :D

Kategoria 30-50km



Komentarze
Magic
| 19:17 czwartek, 26 grudnia 2013 | linkuj Z ciekawości kaskiem po asfalcie... Znaczy bardzo duuuża ciekawość to była :-)
czarniatko
| 15:47 czwartek, 26 grudnia 2013 | linkuj eeee z ciekawości takie lekkie kontrolowane poslizgi sobie fundowałam ;)
Magic
| 15:33 czwartek, 26 grudnia 2013 | linkuj Się raz "śliznąć" to rozumiem, ale żeby jeszcze potem ćwiczyć poślizgi, to już trochę na kamikadze to wygląda :-)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin