Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
41.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

26.12.2013

Czwartek, 26 grudnia 2013 | Komentarze 4

Śmignelismy z Rokim do okolicznych lasków. Na koniec był Stary Gaj, a w nim coś mi strzeliło do głowy żeby zrobić mroczną fotę w sosnowym gęstym borze. jako że nie było żadnej ścieżki to wpakowałam się przez krzaki i brnę.. Dotarłam do uroczej polanki pokrytej zielonym, miękkim mchem. Poszłam ustawiać rower gdy zobaczyłam TO. Na środku stał pniaczek, również pokryty mchem a na nim leżały białe jak śnieg WTYCZKI. Wymowne było to że były to wtyczki z poucinanymi kablami!!! Od razu szybko wymyśliłam że musi być to dziuupla psychopaty! Zawinąłem Rokiego pod pachę i wyleciałam krzakami ze strasznego miejsca. To było naprawdę dziwne.. :P

Kategoria 30-50km



Komentarze
Magic
| 19:21 czwartek, 26 grudnia 2013 | linkuj A może tam podd ziemią jest bioelektrownia? No i wtedy nikt nie musi dopłacać...
No bo jeżeli musi to, Gello, czy się włączysz czy nie, i tak Cię zmuszą do płacenia :-(
gello1
| 17:27 czwartek, 26 grudnia 2013 | linkuj Ja się nie włączam. Pszepraszam bardzo :D
czarniatko
| 15:54 czwartek, 26 grudnia 2013 | linkuj Możliwe! Tylko ja się pytam kto za to wszystko zapłaci, za to pociąganie prądu?! To lasy państwowe więc pewnie ja i Ty i Gello i Iwko.. :/
Magic
| 15:36 czwartek, 26 grudnia 2013 | linkuj Takie znaleziska to tylko w Lubelskiem :-)
A sprawdziłaś, czy tam przypadkiem jakiś sprzęt AGD nie rośnie pod ziemią??? Może to elektrofarma była po postu...
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin