Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
47.49 km 0.00 km teren
01:52 h 25.44 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:107 m
Kalorie: kcal

21.07.2011 Przypadkowe interwałki

Czwartek, 21 lipca 2011 | Komentarze 6

Przez przypadek załapałam się na interwały. W zamian za dotrzymanie towarzystwa mieliśmy później NORMALNIE pojeździć, ale po 13tu razach odechciało mi się i odbiłam na Lublin ;). Na moście spotkałam Gella1 z kolegą i tak sobie wróciliśmy do Lublina. I po raz kolejny dzisiaj załapałam się na coś... a mianowicie na regulację przerzutki i hamulca :D. Ja z przerzutką walczyłam pół nocy a tutaj w 5 minut Gello ją poprawił.. W życiu to wszystko tak ładnie jeszcze nie przeskakiwało ;p. Inna jazda..
Trasa


Komentarze
czarniatko
| 21:58 piątek, 22 lipca 2011 | linkuj Hahaha dobrze napisałeś.. POWAŁY... Fakt o mało się nie powaliłam gdzieś tam po drodze ;p... A no spotkałam w Prawiednikach kolegę którego już jakiś czas nie widziałam, to i pogadać chciałam trochę, ale jak on nabrał ochoty na gadanie to ja już siły nie miałam ;p. No bo te "powałki"... Coś właśnie chyba nie powalająco jechałam, bo kolega w międzyczasie pomodyfikował czasy i coś tam jeszcze ;p. Ja się specjalnie nie znam, ale przynajmniej na tyle się namachałam nogami, że aż kolano mnie przestało boleć ;D.
zwirek
| 18:50 piątek, 22 lipca 2011 | linkuj ło, z kim to te powały?;)
gello1
| 21:15 czwartek, 21 lipca 2011 | linkuj bo tak to(mniej więcej) powinno działać :P

to wcześniej to ja też napisałem(anonimowy tchórz)
Anonimowy tchórz | 21:14 czwartek, 21 lipca 2011 | linkuj bo tak to(mniej więcej) powinno działać :P
czarniatko
| 20:44 czwartek, 21 lipca 2011 | linkuj Aj tam aj tam... ja i rołwer jesteśmy przeszczęśliwi. Jechałam wąwozem i całą drogę jak dziecko pykałam sobie manetkami ;D ;)
gello1
| 20:31 czwartek, 21 lipca 2011 | linkuj No fajnie. Ale wiesz ,że wg mnie to powinno jeszcze lepiej działać:]
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin