Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Marzec21 - 1
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń12 - 3
- 2013, Grudzień26 - 15
- 2013, Listopad15 - 24
- 2013, Październik19 - 23
- 2013, Wrzesień17 - 22
- 2013, Sierpień27 - 7
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec20 - 13
- 2013, Maj22 - 9
- 2013, Kwiecień23 - 0
- 2013, Marzec28 - 2
- 2013, Luty14 - 6
- 2013, Styczeń14 - 25
- 2012, Grudzień12 - 36
- 2012, Listopad9 - 13
- 2012, Październik2 - 14
- 2012, Wrzesień19 - 38
- 2012, Sierpień16 - 57
- 2012, Lipiec17 - 60
- 2012, Czerwiec19 - 75
- 2012, Maj12 - 77
- 2012, Kwiecień15 - 93
- 2012, Marzec11 - 31
- 2012, Luty15 - 34
- 2012, Styczeń15 - 68
- 2011, Grudzień14 - 66
- 2011, Listopad11 - 94
- 2011, Październik10 - 75
- 2011, Wrzesień23 - 104
- 2011, Sierpień23 - 84
- 2011, Lipiec18 - 44
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj12 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
Dane wyjazdu:
62.96 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:46.74 km/h
Temperatura:25.0
HR max:184 ( 95%)
HR avg:166 ( 86%)
Podjazdy:185 m
Kalorie: 948 kcal
Rower:Bulls
02.08.2011 Bychawa
Wtorek, 2 sierpnia 2011 | Komentarze 3
Pierwsza poważniejsza jazda z Falconem. Pierwsze 15 km skurcze w lewym udzie. Dziwne że tak na początku... Jak tylko zniknęły to kolano zaczęło boleć lekko, też dziwnie bo z tyłu. Wolę jednak z przodu, bo wtedy wiem o co kaman, a tak trochę sie stresowałam. Po podjazdach w przed Bychawą przeszło. W ogóle jechałam z wiatrem w plecki i byłam zachwycona. W Bychawie nawróciłam i na zakręconym długim podjeździe dostałam taką ścianą wiatru w twarz, że nie dałam rady i zatrzymałam się na chwilę ;/. Zauważyłam że na szosie gorzej mi wychodzą starania "kręcenia bucikami na okrągło". Poza tym jak zapomnę to coś kolano odchylam na zewnątrz tak pokracznie ;/. Do mostu nad zalewem walczyłam. Od mostu: spokojnie. Spotkałam Iwo, przy LkJ Adama. Fajna jest ścieżka :).LKJ - Zakrzówek - Bychawa - Most na zalewie: 50.04 km, 1.34.08, 31.90km/h.
Niby mocno jechałam, ale trochę niesamowita ta prędkość ;/. Czy może być taka różnica po przesiadce z MTB na szosowy???
Komentarze
piernik | 19:56 wtorek, 2 sierpnia 2011 | linkuj
Chyba się dziś mijaliśmy na ścieżce nad Zalewem, Tak szybko śmignęłaś że nie zdążyłem się przyjrzeć rowerkowi.
Pzdr do Ciebie i dla Czarka ;)
Pzdr do Ciebie i dla Czarka ;)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
