Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
63.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max:183 ( 94%)
HR avg:165 ( 85%)
Podjazdy: m
Kalorie: 859 kcal
Rower:Bulls

10.08.2011 Lbn-Niedrzwica-Strzyżewice-Piotrowice-Lbn

Środa, 10 sierpnia 2011 | Komentarze 8

Pojechaliśmy z Piernikiem w zupełnie nowy dla mnie świat asfaltów, czyli w kierunku Niedrzwicy. A tam, jakieś takie wąskie, kręte i pagórkowate traski, idealny niemal asfalt, zero ruchu, rolnicy coś sobie wygrzebywali z pól.. Tylko to wiatrzysko... Masakra. Od rana w pracy obserwowałam z niepokojem brzozę na parkingu i czarno to widziałam. Na trasie wiało tak, że czasami rower trudno było utrzymać. Jakbym sama jechała to najzwyczajniej odpuściłabym sobie szarpaninę na podjazdach i do tego pod wiatr, a tak, w towarzystwie, trzeba było jakoś jechać przyzwoicie ;). Od Niedrzwicy już było super fajnie i tak aż do Lublina. Jak dla mnie mocno, bez obijania się, a jednocześnie nie zdechłam gdzieś po drodze i jeszcze dałam radę coś tam pogadać półzdaniami ;p. I temperaturka genialna :). Dzięki za przyjemną jazdę ;)

Kraśnickie-Niedrzwica-Strzyżewice-most na Cienistej: dst 42km, avs 31.7km/h

czekam na tracka bo mój gps coś ostatnio nie ma ochoty pracować razem z kluczami od mieszkania w jednej kieszonce koszulki ;)

coś takiego plus jeszcze moja plątanina po mieście do koleżanki
Kategoria 50-70km, kameralnie



Komentarze
Ifson
| 08:24 czwartek, 11 sierpnia 2011 | linkuj ^^ może niedługo... zrobi się wam trening..
gello1
| 20:20 środa, 10 sierpnia 2011 | linkuj PAtrycjo widać w twojej ręce myszka to jak pędzel u Picassy. Jest ten piękny haczyk co pisałem wcześniej
czarniatko
| 20:19 środa, 10 sierpnia 2011 | linkuj Znaczy się moja trasa jest rękodziełem :D
piernik: Co za braki?? Hehehe od początku coś kokietowałes z tymi brakami, a jak przyszło co do czego to jakoś nie zauważyłam ;). Dzięki za traskę, przejadę ją niedługo ponownie.
czarniatko
| 20:15 środa, 10 sierpnia 2011 | linkuj Trasa ręcznie robiona, ma znamiona rękodzieła ;)
piernik
| 20:15 środa, 10 sierpnia 2011 | linkuj Dzięki za wspólne kręcenie, wiatr nieźle dał w kość i wyszły braki formy z mojej strony.
Ale z takim towarzystwem szybka jazda jest o wiele przyjemniejsza niż samemu.
Do następnego

Trasa Lukoil - Tama na tracku
http://www.gpsies.com/map.do?fileId=rwdapwdoyieochxr
gello1
| 20:06 środa, 10 sierpnia 2011 | linkuj no więc, ta pątanina na mieście suuper:]
Szczególnie lot nad blokami od Zana do Wileńskiej :)(albo odwrotnie)
gello1
| 19:48 środa, 10 sierpnia 2011 | linkuj no no czekamy na tracka coby coś skomentować:]
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin