Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
22.90 km 0.00 km teren
01:32 h 14.93 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

26.08.2011 Masa Krytyczna

Piątek, 26 sierpnia 2011 | Komentarze 2

Spóźniłam się. Na szczęście znałam traskę i dołączyłam z Narutowicza. Niby było miło, ale znowu się zestresowałam... ;). Kurde, rower to ma być relaks, a ja tymczasem coraz częściej łapię stresa rowerowego i spać po nocach nie mogę ;p i pewnie osiwieję przedwcześnie i zmarszczki mnie od tego wszystkiego dopadną - też za wcześnie ;)
Kategoria <30km, RL, po mieście



Komentarze
pat | 08:08 czwartek, 1 września 2011 | linkuj Stres rowerowy pojawia się gdy jeżdżę coraz szybciej i mam całkiem spoko kondycję. Wtedy czuję że powinnam coś z tym robić, gdzieś pojechać i jeszcze też znajomi naciskają.. ;). A z drugiej strony mam jakieś śmieszne obawy przed startem. No i wtedy pojawia się stres rowerowy :D. Przerzutki, podjazdy? nie nie, tutaj nie jest chyba tak źle ;)
Magic
| 19:50 środa, 31 sierpnia 2011 | linkuj Co to takiego ten "stres rowerowy" i skąd się bierze??? Niepojęte to dla mnie zjawisko... No chyba, że chodzi o to jak się jedzie pod górkę a przerzutka w krytycznym momencie odmawia posłuszeństwa i... piechotka...
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin