Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
22.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Clermont i okolice

Sobota, 22 października 2011 | Komentarze 11

Krótki przedpołudniowy wypadzik na mieszczuchu. Na początku kilka spraw do załatwienia związanych ze zwrotem kaski za pobyt ;P. Później na dworzec kolejowy wydrukować bilecik na poniedziałek. Następnie ruszyłam w przeciwnym kierunku do Aubiere, czyli tam gdzie mnie jeszcze nie było. Miasto znowu puste i znowu się źle jechało przez te jednokierunkowe uliczki ;/. Niedobitki spotykanych ludzi chodziły z bagietkami i zielonymi wiechciami wystającymi z toreb. Wszyscy jacyś znudzeni..
Wyjechałam z Clermont i podjechałam na dość wysokie wzgórze, które później okazało się wulkanikiem ;P. Super z daleka wyglądało. Całe w ogródkach i sadach, położonych jakby na pięterkach. Trochę jak kopalnia odkrywkowa ;P. Wyjeżdżając z okolicznego miasteczka podjechał do mnie jakiś facet i coś krzyczał z samochodu. Albo o coś pytał albo faktycznie krzyczał ;P. Oczywiście nie zrozumiałam, więc nawet nie złapałam stresa. Na koniec do marketu po soczki i inne likłidy, no i oczywiście serki pleśniowe. Mam nadzieję że tym razem nie tak ostre jak ostatnio testowane i nie będę miała odruchu wymiotnego, ani też nie trzeba będzie jeść chili żeby usunąć ten okropny smak ;P.

Kategoria <30km, samotnie



Komentarze
ivo.. | 12:02 niedziela, 23 października 2011 | linkuj <foch>
gello1
| 20:51 sobota, 22 października 2011 | linkuj widziałem to??? tylko na zdjęciach:D
czarniatko
| 20:45 sobota, 22 października 2011 | linkuj tiaaa gdy zima idzie to jest unikatowy, bo pojeździłby w burzy :D, a w lecie burza zła bo Mery się brudziła :D (zresztą Roki też i Flakonik), także siedzielimy po przystankach aż asfalty niemal całkiem wyschły :D
gello1
| 20:39 sobota, 22 października 2011 | linkuj i starczy;F
gello1
| 20:38 sobota, 22 października 2011 | linkuj zapomniałem dodać, że wszędzie go pełno;D
gello1
| 20:36 sobota, 22 października 2011 | linkuj oj IVO jest jedyny unikatowy, niepowtarzalny...... Brak mi słów;)
czarniatko
| 20:30 sobota, 22 października 2011 | linkuj Ojjjj Iwo.... zobacz sobie mój wpis z 18 sierpnia jak to dziarsko zasuwałeś podczas burzy :D :D (jeszcze kilka takich było zresztą..) Bohaterze Ty... :P
ivo | 20:27 sobota, 22 października 2011 | linkuj Dokładnie gelu!
gello1
| 14:17 sobota, 22 października 2011 | linkuj burze burzami ale przy takiej temperaturze to może padać, grzmieć i co tam jeszcze chce:] ale i tak jedzie się przyjemnie bo nie jest zimno:D
czarniatko | 14:10 sobota, 22 października 2011 | linkuj Dzisiaj jest naprawdę wyjątkowo. Siedzę na balkonie w krótkich spodenkach ;). Jutro też ma być super, więc może coś wymyślę. A żeby tak różowo nie było to dodam, że przedwczoraj i wczoraj były burze ;P
gello1
| 14:02 sobota, 22 października 2011 | linkuj dużo bym dał za taką temperaturę. 17 stopni a u nas 4. jest różnica:)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin