Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
70.00 km 0.00 km teren
02:36 h 26.92 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg:148 ( 76%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

12.11.2011

Sobota, 12 listopada 2011 | Komentarze 10

Pojechane do Bełżyc. Około zera stopni i wiatr, a mi było super ciepło. Palec u prawej stopy zaczął marznąć dopiero pod koniec trasy ;P. Gello1 nie dawał rady jechać równo z szosami i miotał się na mtb jak zły do przodu i do tyłu, aż w Bełżycach zaliczył szlifa na zakręcie. Tętno mi szalało, a raz nawet ściana wiatru mijającego nas tira nabiła mi puls 285. Ogólnie jechałam jak należy ciągnąc się za Żwirkiem. Natomiast jadąc z boku, a do tego gadając przyzwoitej jazdy już nie było. Pod koniec przyłączył się do nas sympatyczny Pan-Karbonowy-Hibike, którego odprowadziliśmy do wąwozu.
Kategoria 50-70km, RL



Komentarze
Magic
| 23:35 niedziela, 13 listopada 2011 | linkuj HR 285 hmmmm... Chyba na jakimś "rozruszniku" jeździsz :-) Ehhhh, czego się nie robi dla wyniku... ;-)
Iwo | 14:06 niedziela, 13 listopada 2011 | linkuj cytuje " Wywaliłem się bo się łańcuch zaciął " :D
Grzegi Rispekt! :D
gello1
| 06:29 niedziela, 13 listopada 2011 | linkuj słowa rozwód od.....
To brzmi groźnie;(
czarniatko
| 01:20 niedziela, 13 listopada 2011 | linkuj A tak na serio, trzeba się zacząć konkretnie pilnować, krzyczeć na chłopów, albo jakiś rozwód od grupen jazden wziąć czy coś... ;P
czarniatko
| 01:12 niedziela, 13 listopada 2011 | linkuj nieeee no nie przesadzaj.... Sam mówiłeś że babki mają wyższe HRmax, no to ja właśnie mam :D;P. A jeżeli 285 to mój najnowszy max, to 148 to zaledwie 52%HRmax :D:D
kuczy
| 00:07 niedziela, 13 listopada 2011 | linkuj Duża część osób jest z południowego lublina i nie chce się po prostu przebijać przez całe miasto ;) i to tętno 148/285... uff :P
czarniatko
| 23:33 sobota, 12 listopada 2011 | linkuj noooo nie zawsze ;). Czasami jest też południowy zachód... U mnie to raczej wynika z tego, że jako babeczka mam słabą orientację i podejrzewam, że na dzikiej północy po prostu zgubiłabym się ;P
chomik
| 23:21 sobota, 12 listopada 2011 | linkuj kurde dlaczego zawsze jedziecie na płd LBN :P
czarniatko
| 22:40 sobota, 12 listopada 2011 | linkuj nie, no ładnie się wybroniłeś. Dobrze że nic się nie stało :)
gello1
| 22:26 sobota, 12 listopada 2011 | linkuj Ten Mój szlif to pewno przez to miotanie:P
Ale na szczęście obyło się bez ofiar:D
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin