Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
38.00 km 0.00 km teren
02:35 h 14.71 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:190 ( 97%)
HR avg:139 ( 71%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

04.12.2011

Niedziela, 4 grudnia 2011 | Komentarze 7

Terenik z Gellem1. Najpierw górki przy torach, gdzie złapałam pułap 190 (!!!) ale w końcu wymęczyłam wjazd na pagóra przy budzie. Jeszcze test amora na schodkach. Uff w końcu bez objawów wstrząśnienia mózgu, do tego mniej nerwowo i ciszej. Poplątaliśmy się po SG, pojeździliśmy po torze i pojechaliśmy do lasku w Krężnicy. Po wyjeździe na Nowiny szok: nie ma żużlówki! Jest asfalt! Skręciliśmy znowu w las. Tam wynaleźliśmy sobie wielką piaskownicę z urwiskami. Było trochę zabawy z piachem, wjazd na czyjeś podwórko, znalezione super ładne miejsce na hopce z widokiem na polanę i rzeczkę w dolince. Stwierdzam, że lasek jest super jak na tą porę; zero liści, same ubite igły, podłoże piaszczyste, więc nawet po deszczu jest sucho. Można jeździć bez ścieżek, jak popadnie. A dalej była łączka i przeprawa rzeczki przez pseudo mostek z 4 konarów. Pan na motocyklu się popisał i przejechał. Ja w marnym stylu przeprawiłam się używając wszystkich 4 kończyn. Do tego Grzesiek skakał mi za plecami po kłodach z Rokim na rękach, doprowadzając mnie do szału ;P. Na koniec Dąbrowa i znowu zabawa z korzonkami. Wyjazd na śmieszkę już prawie w ciemnościach.
Kategoria 30-50km, kameralnie



Komentarze
czarniatko
| 12:45 poniedziałek, 5 grudnia 2011 | linkuj dobre ;d
Magic
| 22:23 niedziela, 4 grudnia 2011 | linkuj Jakbym słyszał "Już nigdy nie będzie takiego lata..." :-)
http://www.youtube.com/watch?v=FCo7Wn7Gz6M&ob=av2e
czarniatko
| 21:32 niedziela, 4 grudnia 2011 | linkuj I nigdzie już tak bardzo nie zakurzy się na czarno po przejeździe samochodu, nie poczujesz żużlu w ustach... [*]
kuczy
| 20:44 niedziela, 4 grudnia 2011 | linkuj no to kolejny symbol zniszczony, już nie będzie nigdzie tak dziurawej żużlówki jak ta w Nowinach [*] ;)
gello1
| 19:32 niedziela, 4 grudnia 2011 | linkuj a ja myślałem, że te pazurki to na mnie:P
czarniatko
| 19:25 niedziela, 4 grudnia 2011 | linkuj Czułam czułam, jakbym miała pazurki to pewnie bym się przyczepiła do tych konarów jak miś koala (tylko w poziomie) hehehe
gello1
| 19:21 niedziela, 4 grudnia 2011 | linkuj fajnie "bujało" na "psedo mostku" czułaś:D:D:D:D:D:D
A ten pan na motocyklu to chyba amator kaskader:] ale farciarz z niego bo tym razem mu sie udało:D
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin