Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
20.00 km 15.00 km teren
01:30 h 13.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-9.0
HR max:171 ( 86%)
HR avg:133 ( 67%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

07.02.2012

Wtorek, 7 lutego 2012 | Komentarze 7

Tęskniłam za rowerem ;). W SG było bardzo ślisko, do tego lidlowe jesienne rękawiczki przestały dawać radę ;). Jedna gleba i przejazd na tyłku po lodzie po wjechaniu w koleinę, sporo biegaczy, spacerowiczów i piesków. Aaaa no i Ifson którego spotkałam gdy akurat opuszczał SG ;). Miałam objechać zalew ale pod koniec przestałam czuć końcówki palców u rąk.
Kategoria <30km, samotnie



Komentarze
czarniatko
| 19:27 wtorek, 7 lutego 2012 | linkuj haha no tak, grzałbyś się ze śmiechu jak fikam na tym lodzie, Cffaniaku kolczasto-oponiasty ;p ;)
michalbrodowski
| 19:24 wtorek, 7 lutego 2012 | linkuj Oj nie przesadzaj... Rozgrzalibyśmy co trzeba i wszelakich oporów też byśmy się pozbyli ;D ;D ;D
czarniatko
| 19:06 wtorek, 7 lutego 2012 | linkuj Oj mówiłam Ci, że mam jakieś opory przed wejściem na lód na zalewie.. A jeszcze w nocy.. Myślałam, że uda mi się pojeździć do 18 i jeszcze Cię spotkać przy LKJ ale niestety łapki mi wysiadły i miałam przyspieszony powrót do domu ;)
michalbrodowski
| 18:59 wtorek, 7 lutego 2012 | linkuj A Pani to czemu na mojej ustawce się nie stawiła? Ja dziś założyłem kolce, ZERO poślizgów :)
czarniatko
| 18:10 wtorek, 7 lutego 2012 | linkuj Chyba tak ;). A pamiętam jak przeżywałam moje pierwsze otb wakacyjne, jak później bałam się zjeżdżać. A teraz... przewracanie stało się takie naturalne ;). I fajnie, że śnieg jest taki "suchy". Otrzepujesz się i jazda dalej, wszystko suche, nie zapycha bloków. Całkiem miło, tylko te łapska marzną. W drodze powrotnej było mi już tak zimno w ręce, że na przemian jedną trzymałam na kierownicy a drugą na udzie ;)
gello1
| 18:05 wtorek, 7 lutego 2012 | linkuj ja mam problem ze stopami-zamarzają:P
lukasz78
| 18:02 wtorek, 7 lutego 2012 | linkuj Hehe, jest sezon na gleby, ja też dzisiaj jedną zaliczyłem :)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin