Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:192 ( 96%)
HR avg:159 ( 80%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

09.05.2012

Środa, 9 maja 2012 | Komentarze 5

Kółka z podjazdem w Dysie. Ja, Żwirek i Kermit, a w środku dojechał jeszcze Mikołaj. Rześkie powietrze, do tego byłam w końcu w miarę wyspana, no i miałam 2 dni przerwy więc całkiem przyzwoicie mi dzisiaj szło. Przy 5 podjeździe zaczęło mnie leciutko kłuć w kolanie, ewidentnie przeciążeniowo, więc na chwilkę się zatrzymałam na górze, rozmasowałam, a że chłopaki kręcili po 8 kółek to i ja pojechałam jeszcze dwa i już nie bolało. Łącznie 7 i teraz na nic już nie mam siły oprócz leżenia na kanapie z laptopem w ręku :). Aaa no i licznika nie zresetowałam.
Kategoria 50-70km, kameralnie



Komentarze
Magic
| 21:24 środa, 9 maja 2012 | linkuj Fakt... Ja ostatnio mało i źle śpię... Na rowerze bardzo to odczuwam...
czarniatko
| 21:09 środa, 9 maja 2012 | linkuj HA! EKG to rosło, ale zadziwiająco dobrze się czułam. Zaczynam naprawdę mocno doceniać rolę odpowiedniej ilości snu..
Magic
| 21:02 środa, 9 maja 2012 | linkuj Ciekawy wykres prędkości. Takie "schodzące" EKG :-)
czarniatko
| 20:53 środa, 9 maja 2012 | linkuj Z tego wąwoziku też fajnie się zjeżdżało... ;) i ogólnie dobrze się odpoczywało po podjeździe jadąc w tym kierunku ;)
dluuugi
| 20:40 środa, 9 maja 2012 | linkuj W złą stronę kręciliście, ten asfalcik w wąwozie jest krótszy, ale ciekawszy :D
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin