Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Marzec21 - 1
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń12 - 3
- 2013, Grudzień26 - 15
- 2013, Listopad15 - 24
- 2013, Październik19 - 23
- 2013, Wrzesień17 - 22
- 2013, Sierpień27 - 7
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec20 - 13
- 2013, Maj22 - 9
- 2013, Kwiecień23 - 0
- 2013, Marzec28 - 2
- 2013, Luty14 - 6
- 2013, Styczeń14 - 25
- 2012, Grudzień12 - 36
- 2012, Listopad9 - 13
- 2012, Październik2 - 14
- 2012, Wrzesień19 - 38
- 2012, Sierpień16 - 57
- 2012, Lipiec17 - 60
- 2012, Czerwiec19 - 75
- 2012, Maj12 - 77
- 2012, Kwiecień15 - 93
- 2012, Marzec11 - 31
- 2012, Luty15 - 34
- 2012, Styczeń15 - 68
- 2011, Grudzień14 - 66
- 2011, Listopad11 - 94
- 2011, Październik10 - 75
- 2011, Wrzesień23 - 104
- 2011, Sierpień23 - 84
- 2011, Lipiec18 - 44
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj12 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
Dane wyjazdu:
51.00 km
6.00 km teren
01:51 h
27.57 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju
06.07.2012
Piątek, 6 lipca 2012 | Komentarze 19
Asfalt góralem. O taka odmianka.Powałeczki w 3 seriach a pomiędzy nimi 20 min spokoju :D
Robię wzór dla Gella i Ifsona (taaaa Iwo przyzwyczajaj się, to już niedługooo ;d). A więc:
{3 x [5 x (60 sek + 30 sek) + 20 min]}
Na koniec błyski i grzmoty więc od Lipniaka już w stresie jechałam. Jeszcze delikatne mycie kjuba i do domu. A pod blokiem. okazało się, że nie wzięłam klucza, a Czarek na siłowni, a tel. w szatni... Więc przez godzinę błąkałam się po osiedlu, w ciemnościach, przy grzmotach, wietrze i chłodzie. Ale za to: zwiedziłam wszystkie osiedlowe dziury, popaczyłam na wszystkie schody ( a część zjechałam), nauczyłam się podrywać i przednie i tylne kółko (!!!), więc też małe krawężniki zaczęłam przeskakiwać :D. I tak zleciało ;). Koło 22:00 już mi głupio było się błąkać, bo Kjub miał zmoczone tarcze i popiskiwał jak prosiaczek. Nie chciałam stresować sąsiadów... Na szczęście "zaraz" przyjechał Cz ;)
Komentarze
dluuugi | 16:06 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
No panowie, trochę matmy i się gubicie :D 5x(60s+30s) to zapewne 5 60sekundowych interwałów z 30s przerwami, potem 20 min opieprzania i tak 3 razy. Czyli de facto opierdalania się było 67,5 minuty :D
Magic | 09:03 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
No ale.... Czy mogę prosić o nieco więcej szczegółów??? O co chodzi???
Ifson | 08:54 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
Magic, pat miała 22,5 minut treningu i 60minut opierdalania się. - Tak na chłopski rozum.
Magic | 08:51 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
No dobra... 82,5, ale możecie mi wyjaśnić, o co chodzi??? No bo jak to jakiś tajemny wzór na kondycję, to jestem zainteresowany! :-)
Ifson | 08:49 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
22,5 + (3*20) :P - 22,5 + 60 = 82,5 :D czyli 1h i 22,5 Fuck yea. :p
Ifson | 08:09 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
hmm.. jak dobrze pamiętam to na początku liczymy to co jest w nawiasie kwadratowym.. czyli,
5x60+30 to 450 sekund! podzielmy to przez 1 minute (60sek) to 7,5min i to mnożymy razy 3 to daje 22,5 min. Dodać trzeba jeszcze przerwę 20 min. to 42,5min.
Boje się co będzie w sierpniu...
5x60+30 to 450 sekund! podzielmy to przez 1 minute (60sek) to 7,5min i to mnożymy razy 3 to daje 22,5 min. Dodać trzeba jeszcze przerwę 20 min. to 42,5min.
Boje się co będzie w sierpniu...
gello1 | 07:03 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
O FUCK!!!!!!!!! 1410min. Nawiasy o 2 w nocy mi się pomylały:D:D:D:D:D
SORRY:D
SORRY:D
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
