Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
67.00 km 0.00 km teren
02:15 h 29.78 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:158 ( 78%)
HR avg:138 ( 68%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

24.08.2012

Piątek, 24 sierpnia 2012 | Komentarze 11

WT.
W Bełżycach jakiś koleś mnie o mało nie rozjechał, a do tego tak się tym przejęłam, że się zgubiłam i kołowałam trochę po uliczkach.
Koło Cienistej spotkałam Lukasa, z którym wróciłam aż pod blok gadając o pierdołkach. Aaaa i elegancko błyskało w jednej takiej wysokiej chmurze, a że było już całkiem ciemno więc wracając mieliśmy ładny spektakl ;)


Komentarze
czarniatko
| 07:07 środa, 5 września 2012 | linkuj Tysiąc razy wymieniałam na tysiąc różnych baterii :D
Magic
| 22:24 wtorek, 4 września 2012 | linkuj Mi to wygląda na potrzebę wymiany baterii ;-) ale może się mylę...
gello1
| 21:07 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj łeeeeeeeee proste"D
resztę na prywatnym kanale mogę powiedzieć :D
czarniatko
| 21:03 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj Mam taką i super świeci... tylko że jest z nią pewien dziwny problem. Super świeci przez kilka kilkanaście minut, a później słabnie, słabnie i kaput.. Wyłączam więc lampkę i powiedzmy po 5 minutach znowu ją włączam i znowu świeci pełną parą przez kilka minut i znowu słabnie i tak w kółko. Powiedz Ty mi Grzesiu o co chodzi? Rozebrałam ją, poczyściłam gdzie się dało no i nie wiem.. Coś mi się wydaje, że to jakaś sprawa przy włączniku, ale jakoś nie mogę się tam dostać... A jesień idzie... ;/
gello1
| 20:52 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj Starczy tych przesłuchań:P
A do jazdy w nocy to trzeba coś na diodzie CREE i niejeden samochód może się powsytdzić :]
czarniatko
| 20:46 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj Ależ pytaj Grzesiu :>. Te lampeczki są malutkie i leciutkie, nie do oświetlania jezdni, bo za słabe, a raczej do migania i sprawiania, ze inni mnie widzą i raczej na okazje w stylu "zabłądziłam", "złapałam gumę" itp. Po nocy jeszcze nie chcę jeździć. No a dzisiaj trochę mi się traska poplątała, stąd powrót przy zmroku. A i tak ten zmrok to już tylko ścieżką ;)
gello1
| 20:31 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj to Git. Już o nic więcej nie zapytam :D
czarniatko
| 20:28 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj Siii, w końcu przydały się wygrane na maratonie zabawki ;)
gello1
| 20:27 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj Oj to dobrze.... że przeprosił.
A lampki miałaś????
czarniatko
| 20:03 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj On cofał i tyłem mi pod koła wjechał, no ale przeprosił, więc i tak dobrze, bo jakby nie przeprosił to pewnie bym się po Bełżycach w amoku błąkała z godzinę :D
gello1
| 19:55 piątek, 24 sierpnia 2012 | linkuj U Mnie jeszcze nie rozjeżdżają ale trąbiom:D
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin