Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Marzec21 - 1
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń12 - 3
- 2013, Grudzień26 - 15
- 2013, Listopad15 - 24
- 2013, Październik19 - 23
- 2013, Wrzesień17 - 22
- 2013, Sierpień27 - 7
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec20 - 13
- 2013, Maj22 - 9
- 2013, Kwiecień23 - 0
- 2013, Marzec28 - 2
- 2013, Luty14 - 6
- 2013, Styczeń14 - 25
- 2012, Grudzień12 - 36
- 2012, Listopad9 - 13
- 2012, Październik2 - 14
- 2012, Wrzesień19 - 38
- 2012, Sierpień16 - 57
- 2012, Lipiec17 - 60
- 2012, Czerwiec19 - 75
- 2012, Maj12 - 77
- 2012, Kwiecień15 - 93
- 2012, Marzec11 - 31
- 2012, Luty15 - 34
- 2012, Styczeń15 - 68
- 2011, Grudzień14 - 66
- 2011, Listopad11 - 94
- 2011, Październik10 - 75
- 2011, Wrzesień23 - 104
- 2011, Sierpień23 - 84
- 2011, Lipiec18 - 44
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj12 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
Dane wyjazdu:
21.00 km
21.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:196 ( 97%)
HR avg:180 ( 89%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju
16.09.2012 GP Puław
Niedziela, 16 września 2012 | Komentarze 8
Moje pierwsze Mistrzostwa Wszechświata a ja spałam 7.5h?! Skandal, bo tam przecież na pewno wszyscy włączają spalarę i pewnie ludzie nie śpią wcale. Przyjechałam z Kermitem, na miejscu byli już niemal wszyscy. Ziąb jak w styczniu, wszyscy się trzęsą albo przeskakują z nóżki na nóżkę. Org zastanawiał się czy puścić mnie z juniorkami, czy juniorki puścić ze mną. Nie mogąc się zdecydować, w końcu stwierdził, że pojedziemy osobno, a on sobie tam poprzelicza coś i wrzuci nas do jednego worka :D. A i jeszcze taka ciekawostka. Org skonsultował ze mną liczbę okrążeni! Co za luksus! Co prawda chciałam jeszcze więcej, ale przestraszył mnie że pętla jakaś wydłużona, że to mistrzostwa, że góry.. Wzięłam więc olbrzymi numerek, przebrałam się pojechałam ze Żwirkiem obejrzeć trasę. Na wstępie, zjeżdżając po piachu zaliczyłam otb :D. Tuż przed startem, chyba z wszechogarniających mnie emocji, zacisnęłam klamrę buta tak mocno, że nie mogłam go zdjąć :D. No więc poczłapałam taka ściśnięta na amen na boisko.Start był dokładnie taki jak mówili chłopaki, czyli zaskakujący! Nie spinałam się jakoś mocno, org ustawił mnie z tyłu, więc grzecznie sobie stamtąd wystartowałam. Na początku wyścigu byłam lekko blokowana, ale później szybko zrobiło się luźniej i mogłam jechać swoje. Żeby uatrakcyjnić sobie wyścig, wmówiłam sobie, że nie mogę dostać dubla i tak sama z sobą walczyłam. Nikt mnie nie wyprzedził bo i wystartowałam ostatnia, a nawet udało mi się minąć jeszcze kilka osób ;). Na ostatnim kółku, blisko mety, zauważyłam nadciągającego do mnie z dublem Kulika ;D. Łojejej.. Sprężyłam się no i jeszcze nawet finisz wyszedł ładny :D. Tak się ostro broniłam przed dublem, że na boisku chyba niechcący zajechałam trochę drogę ;/. Na moją „kreskę” w każdym razie wjechałam albo pierwsza albo „na koła” z Kulikiem, który i tak pewnie nawet w najmniejszym stopniu się nie spinał, bo jechał jeszcze 2 kółka. Nooo ale dla mnie był to sprint na miarę galaktyki! Myślę, że fotofinisz wyjaśni kwestię mojego dubla bądź też jego braku :D.
Ledwo skończyłam wyścig, nastąpiła dekoracja. Moich rywalek – juniorek już nie było, więc trofea odbierali jacyś panowie ;). Tak to zostałam Mistrzynią Województwa w kolarstwie MTB. Wiadomo oczywiście dlaczego nią zostałam. Okoliczności sprzyjały, a Ola miała zapewne coś innego na głowie ;).
Po tym miłym akcencie przypomniałam sobie o innym dramacie.. Przecież byłam wciąż uwięziona w bucie spd!!! Poszarpałam się z nim i nic! Zdenerwowanie wzrosło a ja miałam wrażenie że but jeszcze bardziej się zacisnął ;p. Z pomocą przyszli chłopaki, z różnymi zestawami śrubokrętów… Postukali, powyginali, poodkręcali i zdemontowali nieszczęsnego buta!
Komentarze
gello1 | 11:38 poniedziałek, 17 września 2012 | linkuj
Nie byłem nie widziałem ale może Żwirek dobrze gada:D:D:D:D
zwirek | 11:30 poniedziałek, 17 września 2012 | linkuj
"Skandal, bo tam przecież na pewno wszyscy włączają spalarę"
Taaa, kto tu mówi o spalarze, takiego spalania jak Twoje na GP jeszcze chyba nie było :-D
Taaa, kto tu mówi o spalarze, takiego spalania jak Twoje na GP jeszcze chyba nie było :-D
gello1 | 20:11 niedziela, 16 września 2012 | linkuj
ale piszą w ogólnopolskich newsach o Jakiejś Patrycji :D
gello1 | 19:47 niedziela, 16 września 2012 | linkuj
Ciesz się kolego będziemy mieli "własną " Maję-Patrycję :P:P:P:P
Ja powiem tylko GRATULEJSZYN :D:D:D
Ja powiem tylko GRATULEJSZYN :D:D:D
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
