Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Marzec21 - 1
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń12 - 3
- 2013, Grudzień26 - 15
- 2013, Listopad15 - 24
- 2013, Październik19 - 23
- 2013, Wrzesień17 - 22
- 2013, Sierpień27 - 7
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec20 - 13
- 2013, Maj22 - 9
- 2013, Kwiecień23 - 0
- 2013, Marzec28 - 2
- 2013, Luty14 - 6
- 2013, Styczeń14 - 25
- 2012, Grudzień12 - 36
- 2012, Listopad9 - 13
- 2012, Październik2 - 14
- 2012, Wrzesień19 - 38
- 2012, Sierpień16 - 57
- 2012, Lipiec17 - 60
- 2012, Czerwiec19 - 75
- 2012, Maj12 - 77
- 2012, Kwiecień15 - 93
- 2012, Marzec11 - 31
- 2012, Luty15 - 34
- 2012, Styczeń15 - 68
- 2011, Grudzień14 - 66
- 2011, Listopad11 - 94
- 2011, Październik10 - 75
- 2011, Wrzesień23 - 104
- 2011, Sierpień23 - 84
- 2011, Lipiec18 - 44
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj12 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
Dane wyjazdu:
37.00 km
0.00 km teren
01:20 h
27.75 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:144 ( 71%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls
23.05.2013
Czwartek, 23 maja 2013 | Komentarze 0
Coś było nie tak. Już rano wstałam z jakimiś gąbczastymi mięśniami. Nawet po schodach w pracy wbiegałam słabiej. No ale kilka tempówek wieczorem śmignęłam. Na początku było fajnie bo z wiatrem a później pod dosyć silny wiatr i rozkręcałam jakbym była jakimś kombajnem :/.A po powrocie szybka przesiadka i krótki test nowych opon Rubena Stylla Racing Pro CRX Light 2.25. Szczerze mówiąc miałam nie iść, bo pomyślałam ze na zmęczeniu moja ocena nie będzie obiektywna, ale poszłam i... niespodzianka. Szersze i bogatsze w bieżnik niż poprzednie race kingi 2.0 a toczyły się zaskakująco lekko. Nie warczały jak Ra Ra czy Noby Nic. Miałam wrażenie że rower jest lżejszy, chociaż nie był :D. Pojeździłam po wąwozie, schodkach, krawężnikach, zrobiłam ze 2 bardziej strome podjazdy po wilgotnej trawie no i git. Zero poślizgu, trzymały się jak wariaty - także na zjeździe z zakrętami. Mięciutka guma daje przyjemne poczucie komfortu przy najeżdżaniu na przeszkody :D. No i tyle co mogłam zrobić. Niestety wszystko to tylko na suchym i lekko wilgotnym podłożu. W zakręty na szutrze, piasek i błoto nie wjeżdżałam bo nie było czasu. Oponki są raczej na normalne warunki i raczej ubite nawierzchnie więc w Kluszkowcach (gdzie może padać) przejdą prawdziwy sprawdzian.. No ale.. myślę ze wszystko będzie lepsze niż starte na asfalcie, ślizgające się na wszystkim race kingi 2.0 :)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!
