Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
25.47 km 0.00 km teren
00:55 h 27.79 km/h:
Maks. pr.:35.17 km/h
Temperatura:
HR max:193 (100%)
HR avg:166 ( 86%)
Podjazdy: m
Kalorie: 557 kcal

08.07.2011 Dla odmiany... burza

Piątek, 8 lipca 2011 | Komentarze 2

I znowu złapał mnie deszcz.. Dla odmiany w postaci burzy. A że burz się boję, to wegetowałam pod mostem pół godziny. Płynące potoki na asfalcie skutecznie zniechęciły mnie do dalszej jazdy. Puls jakiś dziwnie wysoki.. Gdzie to ja na ścieżce mogłam złapać maxa??? Może wtedy gdy pioruny łupały na lewo i prawo :D Trasa
Kilka zdjęć
Kategoria <30km, samotnie


Dane wyjazdu:
47.00 km 0.00 km teren
01:56 h 24.31 km/h:
Maks. pr.:34.54 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 83 m
Kalorie: kcal

06.07.2011

Środa, 6 lipca 2011 | Komentarze 0

Kolejna próba pojechania w kierunku Chmiela: nieudana. A wszystko dobrze się układało; wyspałam się, najadłam, dobrze się ubrałam, asfalty wyschły, wiatru nie było. Super się jechało, aż do momentu kiedy w Mętowie zaczęło padać. Drzewo pod którym stałam zaczęło przeciekać, zimno się zrobiło. Zmieniłam drzewo, postałam pod nim 15 minut i ruszyłam w kierunku Czerniejowa (zresztą nie miałam wielkiego wyboru, bo nad Lublinem wisiała czarna chmura i prawdopodobnie padało). Rzeczone chmury dopadły mnie jednak dość szybko i już całą drogę, aż do domu jechałam w deszczu. Najpierw ostrożnie i powoli żeby się nie pochlapać, a gdy wjechałam w mega wielką kałużę to już mi się wszystko jedno zrobiło.. Na dodatek skończył mi się asfalt ;/, czyli się zgubiłam... Abramowickiej nie udało mi się przekroczyć. W drodze powrotnej na Cienistej zauważyłam w oddali jakiegoś rowerzystę i starałam się go dogonić. Udało mi się dopiero koło tamy :), a później to już tak na zmianę się ganialiśmy :). Temperatura jak dla mnie spoko. I brak wiatru też ok :)
Trasa
Kategoria samotnie, 30-50km


Dane wyjazdu:
40.07 km 0.00 km teren
01:32 h 26.13 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:156 m
Kalorie: kcal

wieczorne jeżdżenie

Poniedziałek, 4 lipca 2011 | Komentarze 0

Jakoś udało się znaleźć lukę między deszczami, bo już miałam dosyć siedzenia przed kompem i tv. Taka namiastka planowanego i niezrealizowanego jeżdżenia na ŚR w Lubartowie...
Trasa
Kategoria 30-50km, samotnie


Dane wyjazdu:
32.13 km 0.00 km teren
01:13 h 26.41 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 61 m
Kalorie: kcal

wieczorne jeżdżenie

Sobota, 2 lipca 2011 | Komentarze 0

Cały dzień się zbierałam na rower i ostatecznie zerwałam się po 19:00 jak oparzona. Rekordowo krótki czas zbierania się ;). Fajna temperatura, trochę wiatru. Byłam dawno po obiedzie i jeszcze przed kolacją, skutkiem czego czułam się głodna i jadąc ciągle o tym myślałam. Ścieżka rowerowa pusta, jakoś tak dziwnie.. ;)
Trasa
Kategoria 30-50km, samotnie


Dane wyjazdu:
50.05 km 0.00 km teren
01:50 h 27.30 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:192 (100%)
HR avg:162 ( 84%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

30.06.2011

Czwartek, 30 czerwca 2011 | Komentarze 0

Po tygodniu przerwy taki rozruch. Całkiem fajnie oprócz sensacji żołądkowych w drodze powrotnej i skurczy łydki ;/.
Pokaż trasę GPS">Trasa
Kategoria samotnie, 50-70km


Dane wyjazdu:
80.17 km 15.00 km teren
03:03 h 26.29 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:153 m
Kalorie: kcal

23.06.2011

Czwartek, 23 czerwca 2011 | Komentarze 0

Miała być świąteczna rekreacja... a wyszło jak zwykle :). 8-osobowa grupa. Odpadałam z tysiąc razy ;). Po 40 km złapałam jakiś drugi oddech i było już dobrze. W ogóle było uroczo :D.
Trasa
Kategoria RL, 70-100km


Dane wyjazdu:
60.14 km 6.00 km teren
02:22 h 25.41 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:313 m
Kalorie: kcal

22.06.2011

Środa, 22 czerwca 2011 | Komentarze 0

Do zalewu plotki z Wandą, później sama żwawo, od skrzyżowania w Osmolicach ze Sawkiem - również jak na mój gust żwawo. Wciąż boję się skrzyżowań... Kawałeczek lekkiego terenu. Sporo podjazdów
Pokaż trasę GPS">Trasa
Kategoria 50-70km, kameralnie


Dane wyjazdu:
41.33 km 0.00 km teren
01:37 h 25.56 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

19.06.2011

Niedziela, 19 czerwca 2011 | Komentarze 0

Z Jurkiem S i Paulem67 w deszczu i wietrze asfaltami. Nie ma trasy, ale zbliżona do kontrolnej. Spoko się jechało. Trochę pasożytowałam na kołach. Podczas deszczu moje pasożytowanie zostało wystawione na poważną próbę.. Albo odpaść z koła, albo łykać całe dobrodziejstwo wypadające Jurkowi właśnie spod koła :D (woda, błotko i reszta). Cóż.. jeszcze żyję po tej uczcie :D
Kategoria RL, 30-50km


Dane wyjazdu:
18.72 km 0.00 km teren
00:51 h 22.02 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 69 m
Kalorie: kcal

17.06.2011

Piątek, 17 czerwca 2011 | Komentarze 0

A mieliśmy z Piotrkiem pojechać na jakieś fajne górki koło Chmielu :(. Jeszcze dobrze nie rozkręciliśmy się gdy zaliczyłam wywrotę. Sporo krwi, poszarpana ręka, burza i w ogóle beznadziejnie. Wróciłam wnerwiona, oczywiście tylko na siebie. Łajza jestem i tyle.
Kategoria kameralnie, <30km


Dane wyjazdu:
10.39 km 0.00 km teren
00:30 h 20.78 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 41 m
Kalorie: kcal

17.06.2011

Piątek, 17 czerwca 2011 | Komentarze 0

Do Piotrka na Felin w celu odkręcenia starych pedałków ;)
Trasa
Kategoria samotnie, <30km


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin