Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Marzec21 - 1
- 2014, Luty14 - 0
- 2014, Styczeń12 - 3
- 2013, Grudzień26 - 15
- 2013, Listopad15 - 24
- 2013, Październik19 - 23
- 2013, Wrzesień17 - 22
- 2013, Sierpień27 - 7
- 2013, Lipiec11 - 0
- 2013, Czerwiec20 - 13
- 2013, Maj22 - 9
- 2013, Kwiecień23 - 0
- 2013, Marzec28 - 2
- 2013, Luty14 - 6
- 2013, Styczeń14 - 25
- 2012, Grudzień12 - 36
- 2012, Listopad9 - 13
- 2012, Październik2 - 14
- 2012, Wrzesień19 - 38
- 2012, Sierpień16 - 57
- 2012, Lipiec17 - 60
- 2012, Czerwiec19 - 75
- 2012, Maj12 - 77
- 2012, Kwiecień15 - 93
- 2012, Marzec11 - 31
- 2012, Luty15 - 34
- 2012, Styczeń15 - 68
- 2011, Grudzień14 - 66
- 2011, Listopad11 - 94
- 2011, Październik10 - 75
- 2011, Wrzesień23 - 104
- 2011, Sierpień23 - 84
- 2011, Lipiec18 - 44
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj12 - 0
- 2011, Kwiecień11 - 0
- 2011, Marzec3 - 0
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
02:00 h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
13.12.2013
Niedziela, 15 grudnia 2013 | Komentarze 0
Siatka na UP połączona ze śledzikiem. Łażenie po mieście do 4 nad ranem z piłką do siatki - bezcenne..Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
02:00 h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
12.12.2013
Niedziela, 15 grudnia 2013 | Komentarze 0
Hala. Trochę lekkiej, bieganie, skakanie przez ławki, skrzynie, turtanie po materacach no i siatkówka. Ciepło było :P Kategoria lkkg
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
02:00 h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
11.12.1013
Czwartek, 12 grudnia 2013 | Komentarze 0
Siatkówka na CzubachDane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
02:00 h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
09.12.2013
Czwartek, 12 grudnia 2013 | Komentarze 0
Hala, jakieś skakania, biegania i siatkówka Kategoria lkkg
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
08.12.2013
Poniedziałek, 9 grudnia 2013 | Komentarze 0
Siatkówka na UP. Strasznie śliska podłoga na hali. Było kilka niebezpiecznych sytuacji.Dane wyjazdu:
34.00 km
34.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Rockrider 5.2
08.12.2013
Poniedziałek, 9 grudnia 2013 | Komentarze 0
Trening mtb z chłopaczyskami z Litwy. To znaczy ja ze ścieżki ;). Nad zalewem fota z Mikołajem - morsem, którego dodatkowo oskubaliśmy z cukierków. W lesie nieco gorzej niż wczoraj bo śnieg porozjeżdżany a do tego trochę zmarznięty. Na Cienistej odłączyłam się od grupy i podłączyłam się do Mejdejów. Później spotkaliśmy Trenejra, Olka i Grendę, który się chyba rozdwoił, bo na początku jechał z grupą litewską :D. A na koniec trafił się jeszcze Mikołaj - kolarz, który 365dni w roku jest Mikołajem :D.Dane wyjazdu:
28.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Rockrider 5.2
07.12.2013
Sobota, 7 grudnia 2013 | Komentarze 0
Polecieliśmy z Iwonem zimóweczkami popatrzeć na bałwany morskie nad Zemborzyckim :P. Ciepło się ubrałam, to nawet śnieżyca mi w sumie nie przeszkadzała. Ścieżka była elegancko odśnieżona, w Dąbrowie super zaspy, ewentualne błotko przysypane śniegiem, nic tylko latać :). Na koniec wjazdy w zaspy i fikołki-koziołki połączone z degustacją śniegu ;)Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
02:00 h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
06.12.2013
Piątek, 6 grudnia 2013 | Komentarze 0
Siatka na UP.Połowę kalorii spaliłam chyba na dojeździe do hali. Ulice były skute błyszczącym lodem. Ronda oblodzone. Jakimś cudem ruszyłam ze świateł, ale właściwie tylko dzięki lekkiemu złapaniu pobocza. Samochód obok mnie kręcił kołami w miejscu :D. Najlepszy cyrk był jednak na zjeździe Willeńską. Jadę po tym lodzie z duszą na ramieniu, 10km/h, a z bocznej uliczki wyskakuje auto. Niby też w dół, ale wyrzuca go na przeciwny pas i zaczyna się kręcić :P. Leciutko zaczynam hamować. Raz drugi i trzeci a auto się ślizga. Gość przede mną wpada w poślizg i przez chwilkę jedzie centralnie na obracające się auto :P. Jakoś się ogarnął, ale jeżuuu no ile stresu.
Wpadłam na ten uniwerek zgrzana ze zdenerwowania. Na szczęście genialnie się grało, chociaż powstał mały konflikt, bo w drużynie trafił się drugi rozgrywający i trzeba było czasami robić na skrzydle :P. Dzisiaj po 4 osoby, to się ulatałam :)
Dane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
01:30 h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
05.12.2013
Czwartek, 5 grudnia 2013 | Komentarze 0
Trochę lekkiej i siatkówka. Od kilku dni coś bardzo przekombinowuję i co najgorsze zaczyna mi to wchodzić w irytujący nawyk. Poza tym wiele lat latania za drugą piłką sprawiło, że wszędzie indziej czuję się niepewnie. Za stara jestem na naukę gry na skrzydle, no i tyłek waży.. :PDane wyjazdu:
0.00 km
0.00 km teren
02:00 h
km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:
