Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

samotnie

Dystans całkowity:8299.03 km (w terenie 957.17 km; 11.53%)
Czas w ruchu:287:08
Średnia prędkość:24.44 km/h
Maksymalna prędkość:51.00 km/h
Suma podjazdów:3773 m
Maks. tętno maksymalne:196 (100 %)
Maks. tętno średnie:189 (95 %)
Suma kalorii:10096 kcal
Liczba aktywności:199
Średnio na aktywność:45.35 km i 1h 49m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
49.80 km 0.00 km teren
01:32 h 32.48 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:190 ( 95%)
HR avg:167 ( 84%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

03.05.2012

Czwartek, 3 maja 2012 | Komentarze 18

Wczoraj popatrzyłam na excela z jazdami z 2011 roku no i dzisiaj postanowiłam zrobić sobie mały sprawdzian na mojej testowej względnie płaskiej trasie do Strzyżewic i z powrotem. Także zagięłam się całkiem przyzwoicie. W Piotrowicach był odpust i jakieś dziecko zrobiło mi zdjęcie :D. A wnioski z jazdy są takie, że nie jest źle, ale to tętno... Rok temu było sporo niższe, ale to gdzieś w lipcu, a do lipca jest jeszcze czas.. :D. Inna sprawa że mi się dość komfortowo jedzie jeszcze przy 165-170. Makoś mówi że wysokotętnowiec jestem :D (cokolwiek by to oznaczało).
Lukoil JPII-Strzyżewice-Lukoil JPII
Kategoria 50-70km, samotnie


Dane wyjazdu:
50.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:168 ( 85%)
HR avg:139 ( 70%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

19.04.2012

Czwartek, 19 kwietnia 2012 | Komentarze 0

ok 50km
ok 2h
Janowska, Zemborzyce, Krężnica, Nowiny, Osmolice, Pszczela Wola i do domu. Spokojnie, równiutko. Kolana wciąż czuję po sile ;/ ale bez dramatu, ujeżdżać asfalt daje rade ;>
Kategoria 50-70km, samotnie


Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:175 ( 88%)
HR avg:152 ( 77%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

17.04.2012

Wtorek, 17 kwietnia 2012 | Komentarze 0

Siła po płaskim w 3 odsłonach po 20 minut i przerwami lekkiego kręcenia na odsapnięcie. Ujechałam się :). Rzecz jasna trasa mi się coś poplątała. Okolice Radawczyków, Marynina itp to istny gąszcz asfaltów! Na koniec spotkałam Kermita patrolującego ścieżkę na JPII ;)
2h
Kategoria 50-70km, samotnie


Dane wyjazdu:
62.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:169 ( 85%)
HR avg:138 ( 70%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

15.04.2012

Niedziela, 15 kwietnia 2012 | Komentarze 5

Pojechane spokojnie i bardzo równo. Zemborzyce-Nowiny-Osmocice-Bychawki- Prawiedniki-Lublin. W jedną stronę z wiatrem, który tak pchał, że po płaskim musiałam się rozpędzać do 50km/h żeby nie spadać z tlenu :>. Przed Bychawa nawrotka no i zaczęło lać. Późno było więc nie zatrzymałam się, a lało niestety aż do Lublina. Na szczęście byłam jakaś zadzumiona i zamyślona i średnio mi ulewa przeszkadzała :). Nie biorę na takie jazdy licznika. Tak mi lepiej. I nie pytać się o jakieś średnie :>
Kategoria 50-70km, samotnie


Dane wyjazdu:
43.00 km 0.00 km teren
01:50 h 23.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:170 ( 86%)
HR avg:138 ( 70%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

07.04.2012

Sobota, 7 kwietnia 2012 | Komentarze 2

Wyszłam odpocząć od kompa i garów :>. Na początek dałam przez JPII. Pędzę tak sobie, jezdnią rzecz jasna i dojeżdżam do czerwonych świateł z Janowską, które najczęściej przejeżdżam. Dosłownie w ostatnim momencie zauważam że mijam stojącą na tych światłach policję, też jadącą w Janowską :D. Co za pech.. Zwiesiłam łepetynę w dół i udaję że nie widzę, a tu okienko się otwiera... "Ścieżka niewygodna??!" Coś tam się poplątałam, pouśmiechałam spode łba, zmieniło się na zielone i policemani ruszyli. A ja za nimi :D. Mały ruch, żadnych rowerzystów, jeden jakiś młody kolarz mijany w Pszczelej Woli. Znana twarz ale nie mogłam sobie przypomnieć skąd znam. Na koniec spotkałam kolegę, weterana Mazowiowych imprez. To sobie pogadaliśmy. A właściwie on mówił, bo on lubi dużo mówić :D
Kategoria 30-50km, samotnie


Dane wyjazdu:
23.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

06.04.2012

Piątek, 6 kwietnia 2012 | Komentarze 10

Nie doczekałam się końca deszczu więc zaimpregnowałam się i pogoniłam do Pawła z Centrali żeby zmienić korbę. Super miło się jechało, przyjemne powietrze. U Pawła pogaduchów trochę, popatrzyłam co on tam tworzy. Nie ma co.. pięknie maluje. W życiu nie powiedziałabym, że to nie firmowe malowanko. Korba zmieniona. Rower przygotowany i kompletny. Teraz siebie czas ogarnąć ;)

Zdjęta korba slx w idealnym stanie. Paweł stwierdził, że nie ma w zasadzie śladów przebiegu, wszędzie widać szitmanowski oryginalny ładny zielony smar, suport nie był więc raczej rozkręcany czyszczony czy przesmarowywany. Zębatki w stanie idealnym, także cały mechanizm tj. korba, suport, ramiona (175mm), podkładki idzie za 340 zł.


Dane wyjazdu:
34.00 km 0.00 km teren
01:10 h 29.14 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:180 ( 91%)
HR avg:161 ( 81%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

03.04.2012

Wtorek, 3 kwietnia 2012 | Komentarze 0

Trzepulec światowej S-klasy. Z niedoleczoną kontuzją, po niemal 4 tyg przerwy i z zamiarem spokojnej jazdy, dawałam się sprowokować wszystkim napotkanym rowerzystom/kolarzom, goniłam chłopów na ukrainach i baby z mlekiem, a później po prostu już żal mi było zwalniać. Skutkiem tego owaliłam wszystko co się dało; kad, tętno, jazde nieobciążającą kolan. Na koniec jakiś pseudo skurcz próbował mnie łapać w udzie i coś znowu kolano zaczęłam czuć. Heh pocieszyłam się, że skurcz znaczy że mięśnie jeszcze SĄ! ;). W domu już tylko byłam zła bo znowu czeka mnie kilka dni przerwy.
Kategoria 30-50km, samotnie


Dane wyjazdu:
23.50 km 0.00 km teren
01:00 h 23.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:159 ( 80%)
HR avg:143 ( 72%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Elite

29.03.2012

Czwartek, 29 marca 2012 | Komentarze 0

Ok troszkę lepiej się zrobiło to poszłam powalczyć z moją niewdzięczną trójcą: Krawcem, Smukłym i jeszcze czymś tam. Podczas toczenia się było dobrze, ale też nawet nie próbowałam szarpać. Zero obciążania, praca nóg tylko "w górę, na ciągnięcie", żadnego deptania, przyspieszania. W drodze powrotnej wiatr i grad w twarz. Człowiek wychodzi po 2 tyg na rower, a tu jeszcze taki łomot ;). Zrobiło mi się zimno i mokro wszędzie więc olałam tętno, kolana i resztę i pogrzałam do domu. Następnego dnia znowu źle.
Kategoria <30km, samotnie


Dane wyjazdu:
26.00 km 0.00 km teren
01:10 h 22.29 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:155 ( 78%)
HR avg:129 ( 65%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

24.03.2012

Sobota, 24 marca 2012 | Komentarze 0

Nie wytrzymałam i wsiadłam na rower, chociaż nie powinnam. W emeryckim tempie do Cienistej i z powrotem Janowską. Wystarczy, chociaż bardzo chciałam dłużej i mocniej.. Wysiłek niemal zerowy, więc i kolana nie bolały. Rozbolały po powrocie do domu i niestety przez kolejnych kilka dni ;/
Kategoria <30km, samotnie


Dane wyjazdu:
33.00 km 0.00 km teren
01:30 h 22.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:145 ( 73%)
HR avg:130 ( 65%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Elite

14.03.2012

Środa, 14 marca 2012 | Komentarze 0

Bez rewelacji z momentami słabego bólu w kolanach no ale zrobione.
1h 30 min
kad 96
Kategoria 30-50km, samotnie


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin