Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi czarniatko z miasteczka Lublin. Mam przejechane 21116.45 kilometrów w tym 3627.17 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.45 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy czarniatko.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
58.00 km 42.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

28.10.2013

Poniedziałek, 28 października 2013 | Komentarze 0

Zarzuciłam ustawkę na RL i kameralną grupką zrobiliśmy skróconą wersję wczorajszej trasy
Kategoria 50-70km, kameralnie


Dane wyjazdu:
71.00 km 55.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

27.10.2013

Niedziela, 27 października 2013 | Komentarze 0

Początek z Grendą i Grzegorzem z Mejdeja, później odbiłam eksplorować nowe łąki i lasy. Znalazłam ładny przejazd szosowy między Bychawkami i drogą na Bychawę. W końcu trafiłam w okolice Bystrzycy i znalazłam naprawdę ciekawe, terenowe miejsca
Kategoria 70-100km


Dane wyjazdu:
22.00 km 18.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

26.10.2013

Sobota, 26 października 2013 | Komentarze 0

Górki Czechowskie z Grendą, Tomkiem i Ifsonem. A na Górkach Forest Party. Zestresowałam się i nie skoczyłam dropa. Kiedyś był jakiś niższy :P. Stałam nad nim długo i patrzyłam jak ludzie brykają. Miałam wielką chęć spróbować, ale coś było nie tak, a brak pewności to klucz do bidy więc odpuściłam.
Kategoria <30km, lkkg


Dane wyjazdu:
25.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

25.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Hopki w Gaju z Iwem i Grendą. Żeby poskakać cokolwiek, trzeba było ze 20 minut zmiatać liście :)
Kategoria <30km


Dane wyjazdu:
26.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:131 ( 64%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

24.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Z Ifsonem po ścieżce
Kategoria <30km


Dane wyjazdu:
8.00 km 0.00 km teren
h 0:00 km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

23.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Marszobieg


Dane wyjazdu:
59.00 km 30.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:116 ( 57%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

22.10.2013

Piątek, 25 października 2013 | Komentarze 0

Eksploracja nowych lasów.
Na pierwszy rzut poszedł las między Strzeszkowicami a Zemborzycami. Wjechałam w drogę obok lasu z nadzieją że znajdę wjazd. Jechałam i jechałam aż dojechałam do końca a wjazdu nie znalazłam! Dziwne. Do tego na całym boku lasu był dosyć głęboki rów. Fosa?! ;). Nie chciało mi się kilku km wracać tą samą drogą w kierunku Zemborzyc więc wyleciałam aż w Strzeszkowicach. Byłam wkurzona, ale nie dałam za wygraną i przy torach skręciłam w lewo zamierzając wjechać w las od przeciwnej strony. Syf, kiła i mogiła. Ostatecznie do lasu wjechałam od trzeciej strony. Piękna, szeroka droga. Lecę lecę a ona się nagle kończy. Zawracam i odbijam w boczną też szeroką i też ładną. I ta się nagle kończy. Później brnęłam w liściach po kolana, zapadałam się w jakieś doły, gałęzie. Blleee. Wyjechałam więcej niż zła..
Drugi w kolejce był pewniak czyli las w Krężnicy Jarej a raczej jego część, po której nie jeździłam jeszcze. Humor mi się od razu poprawił. Było milutko, z korzonkami, singielkami no i bez liści :D. Znalazłam nawet początek ścieżki dydaktycznej.
Kategoria 50-70km


Dane wyjazdu:
25.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

21.10.1013

Poniedziałek, 21 października 2013 | Komentarze 0

Szybka wieczorna szoska po ponad tygodniowej przerwie. Tradycyjnie spotkałam Karcera, a później Śledzia. Nic oryginalnego się nie działo. Nawet ciepło było jak dawniej. Prawie wszystko po staremu, tylko te liście pod kołami szeleszczą :/


Dane wyjazdu:
15.00 km 15.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:177 ( 87%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Kju

12.10.2013 XC GP Puław

Poniedziałek, 21 października 2013 | Komentarze 2

Ostatni wyścig w tym sezonie! To już prawie celebrycka impreza. Tam po prostu trzeba bywać, pokazać nowe gacie, kask, pogadać, pochwalić się czymś. Dzisiaj znaczna część celebrytów, zgodnie z sezonowymi trendami lansowała się na przełajach. Poza tym wszyscy z niecierpliwością oczekiwali nagłego nadejścia słońca i fali ciepła, które były zapowiadane i które niestety nie nadeszły. Także hebel był. Należy też wspomnieć o tym, że trasa w lasku była pierwszorzędnie odkurzona z liści i szkieł.

Start miałam dobry. Do połowy okrążenia nawet wiozłam się z większą grupą :P. Później też było ok, ale już nie tak fajnie. Chciało mi się, ale tylko tak na 85%. Przynajmniej tak pokazywał pulsometr. Werwy dostałam pod koniec czwartego okrążenia gdy wyjeżdżając ze stadionu zobaczyłam że wjeżdża na niego Tomek :P.

Zajęłam 1 miejsce, ale podczas dekoracji zapomnieli mnie wyczytać. Nic to! Przypomniałam się :P. Pan mnie ładnie przeprosił tłumacząc się że to przez to, że dekoracje pozostałych, młodziutkich dziewczyn zrobili wcześniej. Nic to! Porwałam puchar i poleciałam głęboko zakopać żeby nie zabrali.

Ale ale.. załapałam się też na pudło w generalce! Na drugie miejsce!!! Pan mnie wyczytuje i chce wręczyć puchar. Szuka coś i szuka i coś mu nie pasuje. Konsternacja. W końcu Pan oznajmia przez mikrofon:
- "Pani Patrycja to jednak ma III miejsce!"
Coś mi Brani jeszcze przed wyścigiem mówił że jestem druga w generalce więc nieśmiało mówię:
- "No raczej nie..."
Pan jest w kropce.
W końcu ujawnia straszną prawdę:
- "..Bo Pani puchar.., ten za II miejsce w generalce, to przez pomyłkę wzięła taka mała dziewczynka... Weźmie Pani ten za III miejsce czy może jakoś doślemy?"
- "Pooooczekam, doślijcie"- Oznajmiłam wspaniałomyślnie :)

Oczywiście pucharek raz dwa się znalazł, wszystko się dobrze skończyło, a mimo wszystko historyjka zabawna, jak ulał pasująca do czempionatu :D. Ubawiłam się :)
Kategoria wyścig


Dane wyjazdu:
33.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:141 ( 69%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Bulls

10.10.2013

Poniedziałek, 21 października 2013 | Komentarze 0

Jakaś szoska z nastawieniem na sobotnie wyścig
Kategoria 30-50km


Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin